Oceń
Mrożone frytki są jednym z najprostszych sposobów na szybki obiad. Wrzucamy je do piekarnika lub air fryera i po kilku minutach są gotowe. Problem w tym, że nie każda paczka frytek zawiera wyłącznie ziemniaki i odrobinę oleju. Niektóre produkty mają znacznie dłuższy skład. Na etykiecie warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co jest w składzie frytek mrożonych?
- Czy frytki mrożone są niezdrowe?
- Czy olej palmowy jest szkodliwy?
- Które frytki mrożona są najlepsze?
Skład frytek mrożonych
Mrożone frytki to przepis na szybki i prosty obiad. Polacy najczęściej wybierają oczywiście mrożone frytki. Wydaje się, że na frytkach nie da się oszukać, przecież to same ziemniaki (są zdrowe, nie tuczą). W sklepach znajdziemy produkty, których lista składników ogranicza się do ziemniaków i oleju, jednak trafimy również na frytki z „bogatym” składem ze skrobią, mąką, dekstryną, maltodekstryną, substancjami zagęszczającymi, barwnikami i spulchniaczami. Niektóre wersje frytek mrożonych zawierają również wzmacniacze smaku i konserwanty. Warto jednak wiedzieć, co właściwie kupujemy, zwłaszcza jeśli mrożone frytki pojawiają się na naszym stole regularnie.
Najlepsze frytki, krótki skład
Najprostsza i najważniejsza zasada podczas zakupów: im prostszy skład frytek, tym łatwiej ocenić produkt. Na rynku można znaleźć frytki, których skład wygląda na przykład tak: ziemniaki i olej słonecznikowy albo ziemniaki i olej rzepakowy. Jeśli składników jest więcej, jest to sygnał alarmowy.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Uważaj na chrupiące frytki mrożone
Niektóre mrożone frytki mają specjalną warstwę, która ma sprawić, że po upieczeniu będą bardziej chrupiące. I właśnie wtedy lista składników zaczyna się wydłużać. Przykładowo w jednej z dostępnych w sprzedaży wersji frytek znajduje się 5,5 proc. panierki, w której są m.in. mąka pszenna, mąka ryżowa, skrobia kukurydziana, sól, dekstryna ziemniaczana, kurkuma i ekstrakt z papryki.
Inny produkt z chrupiącą otoczką zawiera m.in. modyfikowaną skrobię, mąkę ryżową, dekstrynę, błonnik grochowy, gumę ksantanową, białko grochu oraz barwniki. W niektórych frytkach mrożonych znajdziemy silny środek konserwujący TBHQ. Jego obecność w żywności wiąże się z chorobami wrzodowymi. Fosforany mogą być przyczyną zachorowań na Alzheimera.
Olej palmowy w składzie frytek mrożonych
Kolejna rzecz, na którą warto spojrzeć, to rodzaj tłuszczu wykorzystanego podczas produkcji frytek mrożonych. Mrożone frytki są zazwyczaj wstępnie podsmażane, zanim trafią do zamrażarki. Dlatego nawet jeśli później przygotujemy je w piekarniku albo air fryerze bez dodawania tłuszczu, olej może już znajdować się w produkcie. Niektórzy producenci wykorzystują wyjątkowo szkodliwe tłuszcze trans.
W składzie frytek zazwyczaj znajdziemy olej słonecznikowy lub rzepakowy. Niektórzy producenci wykorzystują szkodliwy olej palmowy. Znajdziemy go w słodyczach, margarynach, gotowych sosach, chipsach, a nawet w pieczywie. Olej palmowy zawiera dużo nasyconych kwasów tłuszczowych, które powodują odkładanie się cholesterolu. Spożywanie oleju palmowego prowadzi do miażdżycy, zaburzeń metabolizmu oraz otyłości.
Dekstroza i maltodekstryna w składzie frytek mrożonych
Na etykietach można czasami natknąć się na składniki, których nazwy brzmią dość tajemniczo. Dekstroza to po prostu glukoza, czyli cukier prosty. W produkcji frytek może być wykorzystywana m.in. do uzyskania odpowiedniego koloru i smaku podczas obróbki cieplnej.
Maltodekstryna jest z kolei produktem częściowego rozkładu skrobi. Skrobie i ich modyfikowane odmiany mogą być stosowane m.in. po to, aby uzyskać odpowiednią strukturę i chrupkość produktu.
Źródło: Healthline, Radio ZET / Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
Oceń artykuł
