Oceń
Warszawa i nocny zakaz sprzedaży alkoholu? Mieszkańcy Warszawy chcą prohibicji. Jak podaje Polsat News, sondaż pokazał, że 60 proc. warszawiaków jest za zakazem sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych.
Warszawa kontra alkohol. Jak wynika z badania opinii Barometr Warszawski, życie w Warszawie podoba się ponad 80% mieszkańców. Aż 97% osób czuje się bezpiecznie w Warszawie. Najszczęśliwsi są ludzie z Wilanowa i Wesołej, a najmniej zadowoleni są ludzie z Targówka. Wszystkich wydaje się jednak łączyć jedno – sprzeciw wobec sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych.
Warszawa i zakaz sprzedaży alkoholu w nocy. Aktywiści chcą trzeźwych nocy
Priorytetem dla warszawiaków są bezpieczeństwo i sprawna komunikacja miejska. 60% mieszkańców miasta optuje również za zakazem sprzedaży alkoholu w nocy. Szczególnie chcą tego kobiety.
Według badań Barometru Warszawskiego, mieszkańcy uważają, że aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa w stolicy, w głównej mierze należy zainwestować w oświetlenie ulic i parkingów. Wskazuje na to 70 proc. badanych. Zalecono także częstsze wyjazdy partoli policji.
- podaje Polsat News.
Ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych w Warszawie jest realnym postulatem. To już dzieje. Od dawna domagają się tego stołeczni aktywiści z organizacji Miasto Jest Nasze oraz Dla Pragi. Na początku 2023 roku radni Koalicji Obywatelskiej tego pomysłu nie poparli, a zamiast prohibicji zaproponowali lepszą edukację społeczną. Aktywiści się jednak nie poddają.
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom informuje, że już 10 proc. polskich gmin skorzystało z możliwości wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu. Na Mazowszu takie rozwiązanie wprowadziło między innymi miasto Zielonka.
Wprowadzenie przez samorządy zakazu sprzedaży alkoholu w określonych godzinach umożliwiła na początku 2018 r. nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Jak poinformowała PAP wicedyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom Katarzyna Łukowska, obecnie, 5 lat po wejściu w życie tych przepisów, zakazy obowiązują w ok. 10 proc. gmin w Polsce.- pisze Gazeta Prawna.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
