18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wilki w Polsce

Atak wilków. Wataha osaczyła dziecko

19.02.2026  16:06
Wilki w Polsce, ataki wilków i problemy z wilkami
fot. Claude Balcaen/Bios Photo/East News

Wilki w Polsce, rzekomy atak na człowieka. 15 lutego na dworcu PKP Laliki (powiat żywiecki) wataha wilków miała zaatakować dziecko. Czy konieczny będzie odstrzał wilków w Polsce, by zredukować zagrożenie? A może tak naprawdę ulegamy panice, a wilki nie stanowią niebezpieczeństwa dla ludzi?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Doszło do domniemanego ataku wilków w Lalikach
  • Dlaczego wilki stają się bardziej aktywne w terenach miejskich
  • Co zrobić, by zabezpieczyć się przed wilkami w pobliżu domu
  • Czy wilki w Polsce rzeczywiście stanowią zagrożenie dla ludzi

Atak wilków w Polsce. "Wataha osaczyła dziecko"

Wilki w Polsce coraz bardziej tracą strach przed ludźmi (zjawisko habituacji). Podchodzą pod same domy, wchodzą na tereny miejskie. Leśnicy zapewniają, że ataki wilków na ludzi nie nastąpią jeśli nie będziemy wilków prowokować. Tymczasem 15 lutego na dworcu PKP Laliki, jak informują lokalne media, wataha wilków osaczyła i zaatakowała dziecko, a „15-latka ledwo uszła z życiem”.

O incydencie piszą m.in Tysol.pl i Super Express. Do ataku wilków miało dojść o godzinie 22:10. Wilki miały przybliżać się do dziewczyny, a jeden z nich w końcu ruszył do ataku. Nastolatka zdołała uciec, wspinając się na jedną z maszyn budowlanych stojących na dworcu. Wilki uciekły, gdy ojciec przestraszył je klaksonem samochodu. Rodzice dziewczyny sugerują, by rozpocząć odstrzał wilków. 

wilki w Polsce, wataha wilków w lesie
wilki w Polsce, wataha wilków w lesie Fot: Franco Banfi/Bios Photo/East News

Atak wilków, ale służby nie potwierdzają

Co ważne, żadne służby nie potwierdzają takiej wersji wydarzeń. Mł. asp. Bogusław Rosa, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, przekazał mediom, że w policyjnych systemach nie odnotowano żadnego zgłoszenia dotyczącego ataku wilków w tej okolicy. Leśnicy z Nadleśnictwa Ujsoły również nie dostali zgłoszenia o ataku wilków. Matka dziecka zgłosiła jednak incydent do Urzędu Gminy Milówka oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, więc zostanie przeprowadzona profesjonalna ekspertyza.

Przypominamy, że wilki w Polsce są gatunkiem ściśle chronionym i nie wolno robić im krzywdy. Nie dajmy się ponieść emocjom. Wilk jest zwierzęciem pożytecznym i potrzebnym w przyrodzie. Zdecydowanie nie szuka z nami konfliktu.

Bieszczady, wilk
Bieszczady, wilk Fot: ADRIAN SLAZOK/REPORTER/East News

AKTUALIZACJA: Przemysław Skrzypiec, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach, Regionalny Konserwator Przyrody, powiedział Wyborczej, że "na podstawie zebranych danych, a także bezpośredniej relacji dziewczynki, nie potwierdzono, aby doszło do ataku lub prób osaczenia człowieka przez wilki". Oględziny tropów wskazują na obecność najprawdopodobniej jednego wilka. Zwierzę przemieszczało się wzdłuż drogi, którą szło dziecko. Wilk od razu spłoszył się i odskoczył na pobocze, a następnie oddalił w kierunku kompleksu leśnego, na co wskazują tropy. 

Nie stwierdzono żadnych śladów świadczących o agresywnym zachowaniu zwierzęcia czy grupy zwierząt, jak również prób osaczenia człowieka. Jedyne ślady wilka stwierdzono dopiero około 150 metrów od maszyn budowlanych opisywanych w zdarzeniu. Nie stwierdzono śladów przy maszynach ani w bezpośrednim ich sąsiedztwie. Nie stwierdzono też długotrwałego przebywaniu wilków w bezpośrednim sąsiedztwie peronu - zapewnia Przemysław Skrzypiec (Wyborcza).

Wilki w Polsce, ataki wilków

Problem z wilkami w Polsce jest coraz poważniejszy. Rzekomy atak wilków na człowieka w powiecie brzozowskim zaszokował cała Polskę. Na Żuławach Wiślanych w gminie Markusy wchodzą do budynków i zagryzając cielęta oraz owce. W gminie Chmielnik wataha wilków nie boi się ludzi i wyje pod oknami domów. Lokalny portal z Limanowej informuje, że w miejscowości Mordarka doszło do ataku wilka na psa pilnującego domu. W okolicach Włocławka podchodzą coraz bliżej domów i osiedli. W gminie Tuchów wilki zaatakowały stado zwierząt gospodarskich. Niedawno wilki zaatakowały barany i sarny w gminie Rzepiennik Strzyżewski, gminie Ryglice oraz w gminie Grybów w powiecie nowosądeckim. Wataha wilków pojawiła się pod Warszawą. W Ustrzykach Dolnych wilki bez strachu zaatakowały w centrum miasta. Polski Związek Łowiecki informuje o zwiększonej liczebności wilka szarego w gminie Kaźmierz i powiecie szamotulskim.

Niebezpieczne wilki i ataki na ludzi?

Czy rzeczywiście wilki stanowią zagrożenie dla ludzi? To zwierzęta płochliwe, które unikają kontaktu z człowiekiem. Czasem obserwują ludzi z daleka, ale robią to z czystej ciekawości. Atakują jedynie osobniki chore albo skrajnie głodne. Znaczna część publicznie prezentowanych relacji o „zagrożeniu ze strony wilków” może być przesadzona lub błędnie interpretowana. Według ekspertów zajmujących się badaniem wilków, takie konflikty stanowią margines całościowej populacji. 

Bieszczady, spotkanie z wilkiem
Bieszczady, spotkanie z wilkiem Fot: ADRIAN SLAZOK/REPORTER/East News

Nie mamy ataków wilków na człowieka od czasów II wojny światowej. Żadne dane tego nie potwierdzają — zapewnił wiceminister Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała. Dodał, że odnotowano kilka przypadków pogryzień, ale te wilki były "wychowywane" i dokarmiane przez ludzi.

Wilki w Polsce, ostrzeżenia i zalecenia

Gminy, w których potwierdzono aktywność wilków, apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza po zmroku. Należy odpowiednio zabezpieczyć posesję oraz zwierzęta domowe. Psy, szczególnie w nocy, nie powinny być pozostawiane bez nadzoru. Są bowiem łatwym pokarmem i ofiarą dla wilków, co już się zdarzało. Należy też zabezpieczyć pojemniki na odpady, bo wilki mogą zostać zwabione resztkami mięsa.

Nadleśnictwo Chełm uspokaja, że watahy wilków w Polsce nie są duże. Ich głównym pokarmem są nadal sarny i jelenie w lasach.

Wilki co do zasady nie traktują ludzi jako ofiary i nie postrzegają nas jako elementu swojego łańcucha pokarmowego. To zwierzęta, które z natury unikają kontaktu z człowiekiem i w normalnych warunkach trzymają się od niego z daleka. Wiele informacji pojawiających się w ostatnich latach w mediach to często nadinterpretacje zwyczajnych zachowań dzikich zwierząt albo medialne sensacje, które nie oddają realnego ryzyka- mówi redakcji Super Expressu Joanna Toczydłowska, koordynatorka projektu monitoringu wilków.

Źródło: Wyborcza / Radio ZET / Drwinia / Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie / Nadleśnictwo Chojnów / Gmina Tuchów / Lasy Państwowe / Gmina Rąbino 

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się