18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Groźne żmije zagrożone

Cały kraj poluje na te węże. "Wybuchła panika przez fake newsy"

01.08.2024  13:28
Żmija łańcuszkowa daboja
fot. Shutterstock/RealityImages

Najgroźniejsze i najbardziej jadowite węże? Z pewnością zalicza się do nich żmija łańcuszkowa (daboja, Daboia russelii, Russel's Viper). Dlaczego w Bangladeszu wybuchła panika i trwa masowa likwidacja tych węży?

Węże w Bangladeszu przeżywają horror. Żmija łańcuszkowa (daboja) to jeden z najgroźniejszych węży świata. Jak jednak pisze „The Guardian”, tym razem to węże są w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Padły ofiarą fake newsów. Ktoś w internecie rozprzestrzeniał plotki o żmijach łańcuszkowych atakujących ludzi i pisał o „pladze żmij opanowujących kraj”. Virale poszły w ruch. Bangladesz wpadł w panikę i ruszyły masowe polowania na daboje.

Plotki o pladze żmij łańcuszkowych w delcie Gangesu rozniosły się w zastraszającym tempie. Rozpowszechniane są fake newsy o atakach żmij łańcuszkowych na ludzi. Fundacja Deep Ecology and Snake Conservation Foundation w Bangladeszu informuje, że media nazywają daboje 'maszynami do zabijania' i 'demonami śmierci'. Krzykliwe i clickbaitowe nagłówki w mediach podsycają masowy strach. Efekt? Całe wioski organizują polowania na daboje, by ratować kraj i powstrzymać gadzią inwazję.

Cały kraj poluje na te żmije. "Wybuchła panika przez fake newsy"

Jak wyjaśnia Zielona Interia, żmij łańcuszkowych na polach uprawnych w Bangladeszu rzeczywiście przybyło. Wynika to jednak ze zmian w rolnictwie. Uprawy przyciągają więcej gryzoni, a gryzonie przyciągają głodne węże. Biorąc pod uwagę, że w tak małym kraju jak Bangladesz (jedna trzecia powierzchni Polski) co roku przybywa ponad półtora miliona osób, częstotliwość spotkania z wężami naturalnie rośnie. Efektem jest trwająca właśnie hekatomba żmij. A że ludzie na gadach się znają, zabijają wszystkie gatunki węży, w tym pytony.

żmija łańcuszkowa
żmija łańcuszkowa Fot: Shutterstock/Lakeview Images

To nie kobry otwierają listę najgroźniejszych węży Azji, powodujących najwięcej ukąszeń. Znacznie więcej takich przypadków mają na koncie spokrewnione z kobrami niemrawce, a także niepozorny korbacz pospolity. Numer jeden jednak od lat pozostaje ten sam - to daboja, czyli żmija łańcuszkowa albo żmija indyjska. 

- pisze Zielona Interia.

Ukąszenie żmii łańcuszkowej. Jad węża powoduje odwrócone dojrzewanie

Żmija łańcuszkowa jest rzeczywiście zabójczo niebezpieczna. 40 do 70 mg jadu to dawka śmiertelna dla człowieka. Jad tego węża jest znacznie groźniejszy niż jad kobry. Źródła podają, że daboja podczas ataku na jadzie nie oszczędza – wstrzykuje go nawet 72 mg, chociaż zdarzają się dawki po 250 mg. 

żmija łańcuszkowa
żmija łańcuszkowa Fot: Shutterstock/jaroslava V

Objawy ukąszenia przez żmiję łańcuszkową to m.in. ból, wymioty, niewydolność nerek i zaburzenie krzepnięcia krwi. Ukąszony człowiek czuje zimno i zmęczenie. Niektórzy pacjenci doświadczyli czegoś, co lekarze opisali jako „odwrócone dojrzewanie”. Dochodziło do utraty popędu seksualnego, bezpłodności, utraty masy mięśniowej, a nawet wypadania włosów łonowych. U kobiet dochodzi nawet do zanikania kobiecych kształtów. Po ukąszeniu daboi łańcuszkowej stosuje się więc intensywną terapię hormonalną, która po jakimś czasie neutralizuje działanie toksyny.

Najczęściej żmija atakuje ludzi na ścieżkach, drogach, w ogrodach oraz na polach w czasie zbiorów. 86% ukąszeń to ugryzienia w nogę poniżej kolana.

Źródło: Planeta.pl, Onet, Radio Zet, The Guardian, Poradnik Zdrowie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

Quiz: Test z wiedzy ogólnej dla erudytów. Trudne pytania z różnych dziedzin

Materiały prasowe
1/30 Przypadki. Na jakie pytania odpowiada nadrzędnik?
TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się