Oceń
Największy pająk świata jednak nie jest pająkiem? Megarachne, czyli prehistoryczne pająki giganty, jak wykazały najnowsze badania, to zupełnie inny gatunek. Dlaczego paleontolodzy aż tak bardzo się pomylili?
Megarachne – największy i rekordowy pająk został odkryty w Argentynie w okolicach Kordoby przez paleontologów w 1980 roku. Był to wielki pajęczak o 8 nogach, który znajdował się w skale liczącej 300 milionów lat. Paleontolog Mario Huenicken ogłosił, że prehistoryczny stawonóg miał odnóża o rozpiętości pół metra. Długość jego ciała szacowano na 34 cm.
Pojawił się jednak problem, bo Megarachne servinei to jednak nie pająk. Nowe badania ujawniły co to naprawdę za gatunek.
Megarachne - największy pająk, który nie jest pająkiem
Nic dziwnego, że megarachne (z gr. „wielki pająk”) okrzyknięto pająkiem. Przypomina mega tarantulę, ale rozmiarem deklasuje wielkie wałęsaki brazylijskie i przerażające solfugi. Pokonał rozmiarem nawet rekordowe ptaszniki goliaty Theraphosa blondi. Z dwiema strukturami podobnymi do oczu na froncie i wielkim odwłokiem, ten olbrzym z karbonu mógłby zostać gwiazda najstraszniejszych horrorów.
Quiz: Pająki bez tajemnic. Test wiedzy o pająkach
W 2005 roku znowu zbadano pająki megarachne. Paleontolodzy Paul Selden, Jose Corronca oraz sam Huenicken podważyli poprzednie badania. Na łamach „Biology Letters” ogłosili, że megarachne tak naprawdę to nie pająk, a wielorak (Eurypterida), czyli przedstawiciel wymarłej gromady stawonogów, znanych potocznie jako skorpiony wodne.
Kształt, struktura i wzory na pancerzu pomogły przyporządkować okaz do mycteroptidów (Mycteropidae)- wyjaśnia Wprost.pl.
Mycteroptidy to eurypteridy słodkowodne. Żyją głównie w Szkocji i w RPA. Co ważne, zarówno pająki, jak i eurypteridy, należą do tej samej grupy – szczękoczułkopodobnych (Chelicerata).
Źródło: Radio ZET, Wprost, Biology Letters, National Geographic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
