Oceń
Rekiny w Bałtyku? Tak, Morze Bałtyckie to dom kilku gatunków rekinów. Największy rekin, którego możemy spotkać w Bałtyku, to 12-metrowy długoszpar (Cetorhinus maximus), czyli żarłacz olbrzymi. I uwaga, to może być ostatnia okazja, by spotkać te wielkie ryby.
Rekiny w Bałtyku to nie lanie wody, a suche fakty. Jak podają Zielona Interia i Akwarium Gdyńskie, Morze Bałtyckie to dom dla takich gatunków rekinów jak koleń pospolity (Squalus acanthias), lamna śledziowa (Lamna nasus) i rekin psi (Scyliorhinus canicula). Jednak największe wrażenie robi długoszpar (Cetorhinus maximus, the basking shark), zwany żarłaczem olbrzymim/rekinem gigantycznym/rekinem słonecznym. Stosowane są również nazwy bone shark, elephant shark, hoe-mother shark i sun-fish. Może dorastać nawet do 12 metrów i waży 5 ton. Większy od niego jest od niego jedynie rekin wielorybi. Czy ten gatunek rekina jest niebezpieczny dla ludzi?
Wedle strony sharks.org, ostatni atak rekina na człowieka na wybrzeżach Morza Bałtyckiego miał miejsce w 1755 r. w Szwecji. Nie wiadomo jednak, czy gryzła wtedy lamna śledziowa, czy jakiś inny, okazjonalnie wpływający tu gatunek- podaje Zielona Interia.
Rekin w Bałtyku. 12-metrowy żarłacz olbrzymi
Długoszpar to rekin, który do Morza Bałtyckiego wpływa sporadycznie. Trzeba mieć nie lada szczęście, by spotkać żarłacza olbrzymiego. Tego rekina nie da się pomylić z żadnym innym gatunkiem. Płynie dostojnie z otwartą paszczą o szerokości 1 metra, w której znajduje się nawet 3 tysiące stożkowatych zębów w 4-9 rzędach. Tak imponującym otworem gębowym pobiera w ciągu godziny do 2 tysięcy ton wody, z której odcedza pokarm.
Niegdyś długoszpary uznawane były za potwory morskie. Jest jeden powód dla którego atak tego rekina na ludzi nam nie zagraża. Długoszpar nie jest rekinem drapieżnym. Ma spokojne usposobienie, a zębów używa jedynie do jedzenia planktonu.
Długoszpary nazywane są rekinami słonecznymi. Zyskały taki przydomek, ponieważ lubią pływać tuż pod powierzchnią wody. W ten sposób wygrzewają się na słońcu. Co te rekiny pływają najczęściej samotnie lub w parach, ale widywano stada długoszparów liczące nawet 100 osobników. Jeśli ktoś naprawdę będzie miał szczęście, zobaczy nawet te potężne rekiny wyskakujące ponad powierzchnię wody.
Rekiny zagrożone wyginięciem. Długoszpary znikną przez Chiny?
Długoszpar to gatunek rekina poważnie zagrożony wyginięciem. Populacja długoszparów została przetrzebiona przez ludzi, ponieważ polowano na te wielkie rekiny dla płetw, mięsa, tłuszczu i bogatej w witaminy rekiniej wątroby. Jak przypomina Florida Museum of Natural History, w 1993 roku okazało się, że od 1950 roku populacja rekinów długoszparów zmniejszyła się o 80%.
Obecnie świat wstrzymał masowe mordowanie tych żarłaczy, w wielu krajach zakazując połowu i obejmując je programami ochronnymi. Chiny i Japonia dalej jednak masowo odławiają żarłacze olbrzymie, robiąc z nich m.in. zupę z płetwy rekina. Co więcej, wątroba tego rekina w Japonii jest uznawana za afrodyzjak, a jego tłuszcz Azjaci dodają do kosmetyków nawilżających.
W związku z powolnym wzrostem, późnym dojrzewaniem oraz z długim okresem ciąży gatunek wrażliwy na odławianie. Z tej przyczyny został uznany przez Międzynarodową Unie Ochrony Przyrody (IUCN) za gatunek narażony na wyginięcie (kategoria VU)- pisze o długoszparach Ekologia.pl.
Źródło: Planeta.pl, Radio ZET, Zielona Interia, sharks.org, Florida Museum of Natural History
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: QUIZ. Co ty wiesz o wężach? Ten test cię pokona
Oceń artykuł
