18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Owady w Polsce

Są już w Polsce. Uwaga na te owady w ogrodzie

18.03.2026  15:14
owad ćma fruczak gołąbek macroglossum stellatarum
fot. Shutterstock/Arnaud PAMBOU

Niezwykłe owady wiosną pojawiły się w Polsce. Fruczak gołąbek na pierwszy rzut oka wygląda jak koliber. Zawisa w powietrzu, błyskawicznie porusza skrzydłami i „pije” nektar z kwiatów. Wyjaśniamy czym naprawdę jest i czy ten owad gryzie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak fruczak gołąbek zdobył przydomek „polski koliber”.
  • Dlaczego fruczaka gołąbka można spotkać w dzień.
  • Czy fruczak gołąbek jest niebezpieczny dla ludzi.
  • Które rośliny zapyla fruczak gołąbek.

Fruczak gołąbek – „polski koliber”, który wcale nie jest ptakiem

Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum), znany też jako dłużniec gwiaździk, to motyl z rodziny zawisakowatych, a dokładnie ćma. Jego potoczna nazwa „polski koliber” wzięła się z niezwykłej zdolności do zawisania w powietrzu podczas pobierania nektaru. I tak się składa, że wiosną fruczaki gołąbki wracają do Polski.

fruczak gołąbek macroglossum stellatarum
fruczak gołąbek macroglossum stellatarum Fot: Shutterstock/grafxart

To jeden z najbardziej niezwykłych owadów spotykanych w Polsce i w polskich ogrodach. W przeciwieństwie do większości ciem (ćmy), prowadzi aktywny tryb życia w dzień, a jego lot jest niezwykle dynamiczny i precyzyjny.

W locie osiąga prędkość dochodzącą do 50 km/godz. Jego skrzydła (rozpiętość ok. 4,3–4,5 cm) mogą uderzać nawet 80 razy na sekundę, co pozwala mu utrzymywać się w powietrzu niemal nieruchomo — dokładnie jak koliber. W praktyce oznacza to, że jeśli zobaczysz „małego kolibra” przy kwiatach w Polsce — niemal na pewno patrzysz na fruczaka.

Warto przyjrzeć się tej ćmie z bliska. Ma segmentowane ciało, delikatne skrzydła i długą, zwiniętą ssawkę — narzędzie idealnie przystosowane do jednego celu: picia nektaru. To właśnie ten detal rozwiewa najważniejszą wątpliwość, która pojawia się niemal zawsze, gdy ktoś zobaczy fruczaka po raz pierwszy.

Quiz: Pająki bez tajemnic. Test wiedzy o pająkach

YouTube/Andreas Kay
1/20 Który pajęczak ma "psie uszy"?

Czy ćma fruczak gołąbek gryzie?

Nie gryzie. I nie może gryźć. Jego aparat gębowy działa jak cienka rurka — nie ma szczęk ani żądła, nie potrafi przebić skóry. Cała jego biologia podporządkowana jest kwiatom. Spotkanie z nim jest więc całkowicie bezpieczne, nawet jeśli owad podleci bardzo blisko twarzy, co czasem się zdarza.

ćma fruczak gołąbek macroglossum stellatarum
ćma fruczak gołąbek macroglossum stellatarum Fot: Shutterstock/Cornel Constantin

W rzeczywistości fruczak gołąbek nie tylko nie stanowi zagrożenia, ale wręcz pomaga środowisku. Podczas swoich błyskawicznych wizyt w kwiatach przenosi pyłek, zapylając rośliny. Jest więc częścią tego samego systemu, który umożliwia kwitnienie ogrodów, sadów i dzikich łąk. Jak podaje National Geographic, najczęściej żeruje na kwiatach ostu, marzanny barwierskiej, petunii, cynii, gwiazdnicy i chabru,

Najczęściej można go zobaczyć latem — w ciepłe, słoneczne dni, gdy ogród tętni życiem. Pojawia się nagle, bez zapowiedzi, i równie nagle znika. Czasem wraca przez kilka dni z rzędu, jakby „przyzwyczaił się” do konkretnego miejsca. Innym razem jest tylko przelotnym gościem — migrantem z południa Europy, który zatrzymał się na chwilę w drodze.

Źródło: Radio ZET / Wikipedia

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się