Oceń
Niszczuka wielka (Atractosteus tristoechus) to ryba jak z horrorów. Wydaje się fantazją twórców makabrycznego science fiction, a jednak istnieje naprawdę. Niestety, jest na granicy istnienia, a Kuba próbuje ocalić ten gatunek. To dla tych ryb ostatnia szansa, bo po 150 milionach ewolucji, ich istnienie wisi na włosku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cechy wyglądu odgrywają rolę w prehistorycznym wyglądzie niszczuki wielkiej.
- Ta część jadalnej ryby jest trująca
- Które działania pomagają w ochronie niszczuki wielkiej przed wyginięciem.
- Co powoduje zagrożenie dla narybku niszczuki wielkiej na Kubie.
Niszczuka wielka – ryba potwór istnieje od czasów dinozaurów
Niszczulka wielka (Atractosteus tristoechu) to straszna ryba jak z koszmaru. Wygląda tak, jakby żywcem przeniesiono ją z czasów prehistorycznych. Długie ciało obleczone w twarde, przypominające pancerz łuski, potężna szczęka jak u krokodyla, uzbrojona w ostre zęby - trzeba przyznać, budzi respekt. Z wyglądu przypomina prawdziwy relikt ewolucji. I jest swojego rodzaju żywą prehistorią, bo na świecie te ryby istnieją od 150 milionów lat. Z powodu działalności człowieka, może wkrótce nastąpić ich wyginięcie.
Wielka ryba z paszczą pełną zębów
Niszczuka wielka występuje naturalnie na Karaibach, głównie w wodach Kuby (głównie na rozlewiskach Zapaty), gdzie zamieszkuje zarówno rzeki, jak i tereny zalewowe. Nazywana jest tam manjuari, co znaczy "klejnot kubańskich wód". To gatunek skrajnie zagrożony wyginięciem, niezwykle rzadko obserwowany w naturze. Czy uda się uratować niszczuki przed wyginięciem?
Ryba jadalna z trującą ikrą
Co ciekawe, mięso niszczuki jest jadalne, ale jej ikra jest toksyczna dla ludzi. To naturalny mechanizm obronny gatunku, który chroni młode przed drapieżnikami. Dlatego w regionach występowania ryby od pokoleń przestrzegano przed spożywaniem jaj niszczuki.
Niszczuki wielkie zagrożone
Czy niszczuka wielka jest niebezpieczna dla ludzi? Spokojnie, chociaż niszczuka osiąga długość 2-3 metrów i ma zęby jak sztylety, woli unikać ludzi. Jej potężne szczęki służą do polowania na ryby, skorupiaki, a nawet ptaki. Zagrożenie może pojawić się jedynie wtedy, gdy człowiek sprowokuje ją, złapie lub spróbuje wyciągnąć z wody. Niestety, przez lata ludzie doprowadzili do sytuacji, gdy niszczuki wielkie są na skraju wyginięcia. Kuba walczy o ich przetrwanie, m.in. budując specjalne ośrodki, gdzie gromadzona jest ikra niszczuk wielkich i rozmnaża się jej narybek. Trwa także walka z inwazyjnymi sumami z gatunku Clarias batrachus, które m.in. pożerają narybek zagrożonego gatunku.
Pojawiły się już pierwsze informacje, że populacja niszczuk zaczyna się odbudowywać. Zanim jednak zostanie ustabilizowana, musi jeszcze upłynąć dużo wody na Kubie.
Źródła: Wikipedia / Radio ZET / FishBase / Zielona Interia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
