Oceń
Wycinanie lasów może mieć wpływ na powstanie kolejnej globalnej pandemii. Problem jest wielowątkowy, ale sprowadza się do zdolności „odpornościowych” lasów. Wycinka lasów ma bowiem wpływ na wiele innych aspektów działania przyrody.
Lasy na świecie zanikają w wyniku działalności człowieka. W ten sposób tracimy nie tylko ważne siedlisko zwierząt, ale także naszą pierwszą linię obrony przed pandemiami. Wycinka prowadzi do degradacji lasów, do tego, że działają one nieefektywnie. Natomiast strefy leśne zastąpiono polem do uprawę bydła czy soi.
To właśnie wycinka lasów, według publikacji BBC, była przyczyną wydostania się z dziczy groźnych chorób takich, jak HIV, zika, ebola czy małpia ospa. Dalszy wyrąb drzew może prowadzić do odkrywania kolejnych patogenów groźnych dla człowieka. Wirusy, bakterie i inne patogeny ewoluują tu od milionów lat, a niektóre zyskały zdolność zakażania wielu gatunków, w tym ludzi. Są to choroby odzwierzęce, będące głównym źródłem nowych chorób człowieka. W latach 1940–2004 u ludzi pojawiło się 335 chorób, z czego szacunkowo 72 procent pochodzi od dzikich zwierząt. Każde spotkanie ludzi z dziką przyrodą, żywą lub martwą, jest dla choroby odzwierzęcej szansą na pokonanie podziału gatunkowego. Wszystko, od przypadkowego spotkania na wolności po zjedzenie zarażonego zwierzęcia, może spowodować wystąpienie tej pierwszej infekcji.
Nowa pandemia? Wycinanie lasów może być przyczyną
Różnorodność, która sprawia, że lasy są tak żywymi ekosystemami, zmniejsza ryzyko wydostania się choroby na zewnątrz. Ponieważ zwierzęta walczą o pożywienie, wodę i inne zasoby, żaden gatunek nie może stać się zbyt powszechny, powstrzymując wszelkie przenoszone przez nie choroby. Ponieważ grupy zwierząt żyją w niewielkiej liczbie i wiele kilometrów od ludzi, choroby te zostały bezpiecznie zatrzymane wewnątrz lasów i puszcz. Jednak w miarę wycinki drzew bariera ochronna zacznie się załamywać, a choroby wyjdą na zewnątrz.
Największe tego typu ryzyko występuje w tropikach. Na przykład ponad 60 procent ryzyka wystąpienia nowej choroby w Afryce występuje w Demokratycznej Republice Konga, Kamerunie i Gabonie – a wszystkie one leżą w lasach deszczowych Kotliny Kongo, jak podaje BBC Earth. Uważa się, że choroby takie jak Ebola, małpia ospa i HIV mają swój początek w dzikiej przyrodzie tego regionu, zanim rozprzestrzeniły się na ludzi i cały świat. Chociaż wiele czynników, takich jak handel dziką fauną i florą, odegrało rolę w pojawieniu się tych chorób, ryzyko pojawienia się nowych po nich wzrosło jedynie w miarę przyspieszania wylesiania. Obecnie Kongo traci co roku około trzy razy więcej lasów niż 20 lat temu, a epidemie chorób odzwierzęcych wzrosły w tym samym okresie o 63 procent.
Różnorodność na ratunek. Jak lasy chronią nas przed pandemią?
W miarę jak wycinane lasy dzielą się na mniejsze fragmenty, ich zdolność do podtrzymywania różnorodnych form życia maleje, co zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania się chorób. Dr Paula Prist, starszy pracownik naukowy w EcoHealth Alliance, koncentruje się na powiązaniach między zdrowiem i wycinką lasów. Zauważa, że gdy lesistość spada do mniej niż 30 procent pierwotnego zasięgu, przemieszczanie się zwierząt zostaje poważnie utrudnione.
W miarę jak ograniczają się do mniejszych i mniej połączonych fragmentów, zwierzęta te są coraz bardziej podatne na zagrożenia zewnętrzne. Specjaliści ds. siedlisk zwykle znikają jako pierwsi, a wynikająca z tego utrata różnorodności zmniejsza zdolność lasu do kontrolowania gatunków przenoszących choroby
Przewiduje się, że w lasach deszczowych Afryki Zachodniej i Środkowej wylesianie może przyspieszyć rozprzestrzenianie się wirusa Ebola w miarę nasilenia interakcji człowiek-nietoperz. W miarę wzrostu liczebności tych gatunków i ocieplania się Ziemi, będzie większe prawdopodobieństwo spotkania innych dzikich zwierząt, ponieważ ich obszary życiowe rozszerzają się i w coraz większym stopniu nakładają się na siebie. Niektóre modele zmian klimatycznych przewidują, że w ciągu najbliższych 50 lat po raz pierwszy między gatunkami przejdzie ponad 15 tys. wirusów, a każdy z nich może spowodować przyszłą pandemię.
Chociaż te nowe "spotkania" z chorobami będą miały miejsce wszędzie na świecie większość będzie miała miejsce w lasach tropikalnych Afryki i Azji Południowo-Wschodniej, co sprawia, że rozpoczęcie ich przywracania jest niezwykle istotne.
Jak uratować świat? Zasadźmy drzewa
Chociaż pomysł, że przywracanie lasów może pomóc w walce z chorobami, jest stosunkowo nowy, dotychczasowe ustalenia są obiecujące. Hantawirusy przenoszone są na ludzi przez gryzonie, powodując w skrajnych przypadkach ciężkie choroby układu oddechowego lub gorączkę krwotoczną z powikłaniami nerek. Modele Prist sugerują, że przywrócenie brazylijskiego lasu atlantyckiego mogłoby zmniejszyć ryzyko przeniesienia hantawirusa na prawie połowę jego obszaru, przy czym liczba liczba szczurów, o których wiadomo, że są nosicielami wirusa, spadła aż o 89 procent.
Aby walczyć z pandemiami w przyszłości, odbudowę należy rozpocząć jak najszybciej. Jednak odbudowa lasów zajmie trochę czasu, a zanim sytuacja się poprawi, może się pogorszyć. „Obecnie testujemy koncepcję, zgodnie z którą ryzyko infekcji wzrasta na początku odtwarzania lasu” – wyjaśnia Prist. „Kiedy struktura lasu ulegnie znacznej degradacji, powrót do stanu, w którym zróżnicowana grupa gatunków będzie mogła go skolonizować, zajmie co najmniej 20–30 lat.”
Uważamy, że oznacza to, że początkowo wzrośnie liczebność siedlisk ogólnych, czyli gatunków, które mogą rozwijać się na obszarach zdegradowanych. Aby przetrwać, gatunki te zwykle skupiają się bardziej na szybkim rozmnażaniu niż na obronie odpornościowej, co zwiększa prawdopodobieństwo złapania i rozprzestrzeniania chorób. Oznacza to, że dopóki nie utworzy się bardziej złożona struktura lasu i bardziej zróżnicowane zbiorowiska, ryzyko chorób jest wyższy.
Prist dodaje, że tę renowację można przyspieszyć dzięki dokładnemu planowaniu. Sadząc drzewa w celu ponownego połączenia fragmentów lasu i dostarczając pożywienia roślinożercom, dzikie zwierzęta można szybciej „wejść” z powrotem do zdegradowanych lasów. Globalne inicjatywy, takie jak Bonn Challenge i Dekada ONZ na rzecz odbudowy ekosystemów, odzwierciedlają znaczenie długoterminowych wysiłków na rzecz przywrócenia równowagi ekologicznej. Programy te mają na celu nie tylko ożywienie krajobrazów leśnych, ale także stworzenie zrównoważonego środowiska, które będzie łagodzić wyzwania ekologiczne, w tym rozprzestrzenianie się chorób.
Źródło: Planeta.pl/BBC Earth
NIE PRZEGAP:
- Te gatunki zwierząt wymarły w 2023 roku. Lista wstydu jest bardzo długa
- Nasze wnuki już nie zobaczą słoni? Ludzie wkrótce wybiją ostatnie osobniki
- Rekiny znikną? "Populacja mniejsza o 71%"
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
