Oceń
Nauka czy szaleństwo? Mamuty wracają na Ziemię. Kolejne firmy i naukowcy od lat zapowiadają przywrócenie mamutów do życia, lecz teraz Colossal Biosciences robi istotny krok naprzód. Podano datę kiedy zobaczymy znów wymarłe gatunki zwierząt.
Gdy umierał ostatni mamut mógł powiedzieć jak Arnold Schwarzenegger w filmie „Terminator 2: Dzień sądu” – I’ll be back. I nie skłamałby. Colossal Biosciences, firma specjalizująca się w biotechnologii genetycznej, zapewnia, że przywróci mamuty do życia już w 2028 roku. Na samych mamutach jednak nie poprzestanie.
Ożywione mamuty. Mają spowolnić zmiany klimatu i globalne ocieplenie
Colossal Biosciences przywróci też inne wymarłe gatunki takie jak np. dront dodo, czyli wymarły do XVIII ogromny gołąb. Został wybity przez żeglarzy cumujących na Mauritiusie. Mowa jest również o tygrysie tasmańskim. Priorytetem są jednak mamuty, a prace nad wskrzeszeniem gigantów z epoki lodowcowej podobno są już na zaawansowanym etapie. Zdecydowano nawet, że pierwsze mamuty zostaną wypuszczone na wolność w Teksasie.
Do ożywienia mamutów zostaną wykorzystane geny słonia indyjskiego. Jak wyjaśnia Zielona Interia, jest w 99,6% zbliżony do mamuta włochatego. Colossal Biosciences wyjaśnia, że naukowcy skupią się na genach związanych z fenotypami, odpowiedzialnymi m.in. za budową układu krwionośnego, zakrzywione ciosy i futro. Pojawiły się głosy krytyki, że tak naprawdę nie powstanie mamut, lecz słoń indyjski upodobniony do mamuta.
Proces będzie przebiegał w ten sposób, że geny odpowiedzialne za cechy fizyczne mamuta włochatego pobrane z próbek zachowanych w lodach z dawnych epok zostaną wyizolowane i nimi naukowcy uzupełnią DNA słonia indyjskiego. Powstaną zarodki mamuta, które zostaną wszczepione samicom słoni indyjskich. Te mają urodzić mamuciątka
- opisuje Zielona Interia.
Szef Colossal Biosciences Ben Lamm podkreśla, że przywracanie wymarłych gatunków to nie jedynie przeciwdziałanie wymieraniu. Ożywienie dodo i mamutów opisał jako naprawianie ludzkich błędów.
Dodo to nie tylko symbol wyspy Mauritius, ale na dodatek jeden z największych wyrzutów sumienia ludzkości. Jeżeli ktoś każe nam wymienić przykład wymarłego zwierzęcia, często podamy właśnie dodo. Odtworzenie go będzie symbolizowało nasze wysiłki dla ochrony przyrody i naprawienia wyrządzonych jej szkód
-powiedział Vikash Tatayah, dyrektor ds. ochrony przyrody w Mauritian Wildlife Foundation
(Zielona Interia)
Ożywienie mamutów... czy zmutowanych słoni?
George Church z Colossal już w 2021 roku zapowiadał wskrzeszenie mamutów w ciągu 6 lat. Wtedy ogłosił, że mamuty mają zostać wprowadzone do ekosystemu tundry, by walczyć z antropogeniczną zmianą klimatu. Stałyby się naturalnymi akceleratorami dla wzrostu lokalnej roślinności absorbującej gazy cieplarniane.
Naszym celem jest stworzenie słonia odpornego na zimno (nawet -40 st. C), który będzie wyglądał i zachowywał się jak mamut
- powiedział w wywiadzie dla "Guardiana" George Church, profesor genetyki w Szkole Medycznej Uniwersytetu Harvarda. (The Guardian)
Mamuty chciałby ożywić także Andriej Mielniczenko, czyli rosyjski miliarder, który dorobił się na węglu i nawozach. Przy okazji konferencji COP28 w Dubaju ogłosił, że chciałby stworzyć swój Park Jurajski, a właściwie Park Plejstoceński na Syberii, z ekosystemem sprzed 14 000 lat. Również chce w ten sposób przeciwdziałać zmianom klimatu poprzez spowolnienie emisji metanu z topniejącej zmarzliny.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
