Oceń
Egipt i niezwykłe odkrycie. Historycy dokonali ponownej analizy mumii nastoletniej dziewczyny. Ustalono jaka była przyczyna śmierci młodej Egipcjanki. Podczas porodu doszło do strasznych komplikacji. Mroczna historia Egiptu odsłoniła kolejne karty.
Egipt i przerażająca historia jak z horroru. Zbadano mumię dziewczyny, znalezionej w 1908 roku na cmentarzu El Bagawat w oazie Kharga. Oszacowano, że w momencie śmierci miała 14-17 lat. Najpewniej żyła w Okresie Późnym starożytnego Egiptu (VII-IV w. p.n.e.). W momencie odkrycia od razu potwierdzono, że między nogami Egipcjanki znajdował się płód wraz z łożyskiem. Stwierdzono, że przyczyną śmierci były komplikacja podczas porodu. Na tym jednak nie koniec...
Mumia z Egiptu i ciąża bliźniacza. Niezwykłe odkrycie
Mumia została poddana dokładniejszym badaniom za pomocą innowacyjnych metod. Specjalny tomograf komputerowy pozwolił dokonać szczegółowej analizy zmumifikowanych szczątków z Egiptu. We wnętrzu mumii znaleziono ślady obecności drugiego płodu. Bliźnięta w momencie śmierci były w 36-40 tygodniu życia płodowego.
W przypadku pierwszego z bliźniąt, prawdopodobnie odbył się tzw. „poród pośladkowy”. Przez drogi rodne kobiety pierwsze zaczęły wydostawać się nogi i pośladki. Co z drugim dzieckiem?
Poród pośladkowy jest bardzo kłopotliwy i w obecnych czasach, kiedy dziecko jest ustawione odwrotnie, przeprowadzane jest cesarskie cięcie. W przeciwnym razie może dojść do wielu powikłań: urazu barków, niedotlenienia dziecka, uszkodzenia dróg rodnych kobiety lub utknięcia główki w kanale rodnym. Prawdopodobnie miała miejsce ostatnia z wymienionych sytuacji
- wyjaśnia Focus.pl.
Ciąża bliźniacza i tragiczny poród. Makabryczna historia Egiptu
Jak wynika z publikacji amerykańskich archeologów Francine Margolis i Davida R. Hunta na łamach "International Journal of Osteoarchaelogy", dziewczyna była w CIĄŻY BLIŹNIACZEJ. Ustalono również, że niemowlę, które prawdopodobnie utknęło w brzuchu matki (konkretnie w klatce piersiowej), było pozbawione głowy (dekapitacja). Zdaniem naukowców, doszło do rozerwania płodu podczas porodu.
To traumatyczne wydarzenie miało miejsce prawdopodobnie podczas tzw. porodu miednicowego. Wówczas dziecko wychodzi z dróg rodnych kobiety nogami, co w niektórych przypadkach może powodować oderwanie głowy
- pisze O2.pl.
Dlaczego przez tyle lat naukowcy nie odkryli, że dziewczyna była w ciąży? Podejrzewają, że egipscy balsamiści nie byli tego świadomi i nie usunęli nienarodzonego dziecka. Po śmierci kobiety przepona się rozpuściła, a płód przemieścił się z macicy do jamy klatki piersiowej.
Jak wyjaśnia Focus.pl, „narodziny dziecka w starożytnym Egipcie były nie tyle wydarzeniem medycznym, co iście religijnym”. Porody w starożytnym Egipcie były jednak bardzo trudne i ryzykowne.
Źródło: O2.pl, Planeta.pl, Focus.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
