Oceń
Odkrycie na terenie Wyspy Sobieszewskiej w Gdańsku. Znaleziono szczątki żołnierza niemieckiego z II wojny światowej. W ustach mężczyzny był umieszczony różaniec. Eksperci próbują wyjaśnić dlaczego Niemiec został pochowany w tak niezwykły sposób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Odkrycie zwłok niemieckiego żołnierza w Polsce
- Dlaczego różaniec w ustach żołnierza budzi zainteresowanie naukowców.
- Co symbolizuje różaniec w ustach w kontekście wierzeń ludowych.
- Eksperci komentują dlaczego zmarłemu włożono różaniec do ust
Odkryli grób żołnierza. Nietypowe znalezisko w ustach
Odkrycie historyczne na terenie Wyspy Sobieszewskiej w Gdańsku. Fundacja Latbera podczas prac eksploracyjnych zlokalizowała szczątki niemieckiego żołnierza. Znaleziono jego nieśmiertelnik i wiemy, że należał do jednostki Infanteriegeschütz-Ersatz-Kompanie, prawdopodobnie 29. Najbardziej badaczy zaskoczył jednak jego "nieśmiertelnik duchowy".
Eksperci wyjaśnili, że szkielet żołnierza znajdował się na głębokości typowej dla improwizowanych pochówków wojennych z lat 1944-1945. Pochówek może i typowy, ale w ustach żołnierza znaleziono nietypowy przedmiot – różaniec ze szklanych paciorków.
Oznacza to, że żołnierz należał do zapasowej kompanii dział piechoty (Infanteriegeschütz), czyli jednostki wsparcia ogniowego dla piechoty. Były to oddziały obsługujące lekkie działa piechoty, używane bezpośrednio na linii walk. Numer 2469 to indywidualny numer ewidencyjny żołnierza w jednostce- wyjaśnia Fundacja Latbera.
Żołnierz z różańcem w ustach
Antropolog kultury dr Agnieszka Bednarek-Bohdziewicz z Uniwersytetu Gdańskiego zwróciła uwagę, że to „znalezisko poruszające” i „mikrohistoria”. Do tego „gest wykracza poza standardowe procedury katolickie” - jeśli chowano kogoś z różańcem, zazwyczaj splatano go w dłoniach zmarłego. Być może różaniec stanowił manifest wiary. Nie wiemy jednak czy żołnierz sam włożył sobie do ust różaniec, czy zrobiła to osoba, która zakopywała jego ciało.
Wierzenia na Pomorzu, różaniec antywampiryczny
Dr Agnieszka Bednarek-Bohdziewicz dodała, że na Pomorzu silnie zakorzenione były wierzenia, że dusza osoby zmarłej gwałtownie może mieć trudności z odejściem. Z tej perspektywy poświęcony różaniec mógł pełnić funkcję "antywampiryczną", zapobiegając powrotowi zmarłego jako "żywego trupa".
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Eksperci wskazują, że w danych wierzeniach ludowych „usta postrzegano jako bramę, przez którą dusza opuszcza ciało”. Przez usta do ciała mogą dostać się siły nieczyste, więc różaniec pełniłby funkcję ochronną”.
Literatura religijna często przywołuje motyw różańca jako tarczy chroniącej nie tylko duszę, ale i ciało. Umieszczenie go w szczęce mogło być próbą "uzbrojenia" zmarłego na spotkanie z Bogiem. W tym sensie gest ten przywołuje na myśl wiatyk. Różaniec, jako poświęcony przedmiot włożony do ust, byłby niejako zastępstwem tego sakramentu w ekstremalnych warunkach frontowych, gdzie brakowało księdza i hostii - w rozmowie z PAP wyjaśniła dr Agnieszka Bednarek-Bohdziewicz.
Szczątki żołnierza zostały zabezpieczone przekazane odpowiednim instytucjom. Zajmą się nimi organy niemieckie odpowiedzialne za groby wojenne.
Źródło: Fundacja Latbera / Radio ZET / PAP
Oceń artykuł
