Oceń
Poprzednie zimy w naszym kraju były w większości łagodne. Śniegu i mrozu było mało, jednak lata temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Zimy bywały wtedy wyjątkowo srogie, a śniegu było nawet i po kolana. Sprawdź, kiedy w naszym kraju miała miejsce największa śnieżyca w historii pomiarów oraz w których miejscowościach termometry wskazały największe mrozy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były rekordowe warstwy śniegu podczas zimy stulecia w Polsce.
- Gdzie odnotowano najniższą temperaturę w XX wieku w Polsce.
- W których latach wystąpiły najdotkliwsze mrozy w Polsce.
- Kiedy i gdzie w Polsce odnotowano największą pokrywę śnieżną w czasach powojennych.
To była zima stulecia w Polsce
Na przełomie 1978 i 1979 roku w Polsce nastąpiła największa śnieżyca w historii pomiarów. Rozpoczęła się w Sylwestra, a intensywne opady śniegu miały miejsce przez pierwsze dni nowego roku. To była prawdziwa zima stulecia - padły wtedy prawdziwe rekordy grubości pokrywy śnieżnej. W północnych częściach kraju w zaledwie jedną dobę utworzyły się zaspy śnieżne o wysokości nawet więcej niż pół metra. Z biegiem tygodni temperatura cały czas była niska, przez co śniegu zamiast ubywać, jeszcze bardziej przybywało.
Quiz: Pamiętasz wakacje w czasach PRL? Młodzież przegra na 3. pytaniu
Rekordowe zaspy śnieżne
W Polsce spadły wtedy ogromne ilości śniegu. W lutym 1979 na Kaszubach pokrywa śnieżna mogła osiągać nawet 1 metr. Według danych IMGW, wśród miast wojewódzkich najwięcej białego puchu odnotowano wtedy w Gdańsku - aż 92 cm. Na terenie Polski najpotężniejsza warstwa śniegu została zmierzona 31 marca 1939 roku na wierzchołku Kasprowego Wierchu, gdzie jej grubość sięgnęła aż 388 cm. W czasach powojennych najwyższą wartość zanotowano 15 marca 1995 roku - tego dnia pokrywa na obszarze Tatr miała 355 cm.
Tam było najzimniej
Od połowy XX wieku w Polsce najniższe temperatury na większości terenów kraju oscylowały wokół -30 stopni. Rekordy mrozu notowano głównie o poranku, tuż po wschodzie słońca, kiedy ziemia i znajdujące się nad nią powietrze tracą najwięcej ciepła. W ciągu dnia temperatury rzadko spadały poniżej -15 stopni. Wśród miast wojewódzkich najniższą temperaturę zmierzono w Rzeszowie w 1963 roku - aż -36 stopni. Najłagodniejsze ekstremalne mrozy wystąpiły w Gorzowie i Gdańsku, gdzie słupki rtęci spadły do -27 stopni, odpowiednio w 1956 i 2012 roku. Na podstawie zapisów historycznych, poza siecią oficjalnych stacji meteorologicznych, w lutym 1929 roku w rejonach takich jak Kotlina Żywiecka czy Podhale temperatura mogła osiągnąć ekstremalnie niskie wartości - nawet -50 stopni.
Co ciekawe, Większość ekstremalnych rekordów zimowych w Polsce, zarówno jeśli chodzi o mróz, jak i opady śniegu, pochodzi sprzed wielu dekad - głównie z lat 50., 60. i 70. XX wieku. W ostatnim dziesięcioleciu takie sytuacje miały miejsce sporadycznie. Najdotkliwsze mrozy wystąpiły w 1956, 1979 i 1987 roku, natomiast największe pokrywy śnieżne zalegały w 1970 i 1979 roku.
Na przełomie 1978 i 1979 roku Polska doświadczyła największej śnieżycy w historii pomiarów, kiedy to w północnych regionach kraju zaspy osiągnęły wysokość ponad pół metra w zaledwie jeden dzień.
Źródło: Planeta.pl/IMGW
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
