18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wyższe rachunki dla ekologii

Nowa opłata za ogrzewanie. Nakaz Unii Europejskiej

14.02.2024  15:56
Nowa opłata za ogrzewanie. Dyrektywa Unii Europejskiej
fot. Marek BAZAK/East News

Polska przejdzie zieloną rewolucję. Jak jednak zwraca uwagę Money.pl, Polacy poniosą za to koszty. Nowa opłata  w ramach Zielonego Ładu przełoży się na znaczny wzrost kosztów utrzymania nieruchomości. 17 mln gospodarstw w Polsce czeka podwyżka rachunków za ogrzewanie.

Ogrzewanie domu gazem, węglem czy olejem opałowym już za 3 lata będzie nieopłacalne. Parlament Europejski w 2023 roku przyjął dyrektywę, która wprowadza system handlu uprawnieniami do emisji w odniesieniu m.in. do całego sektora budowlanego (tzw. dyrektywa ETS2). W ten sposób w 2027 roku za ogrzewanie domu wspomnianymi materiałami będzie obciążone dodatkową opłatą.

Wyższe opłaty za ogrzewanie domu. System ETS2 i decyzja Parlamentu Europejskiego

Ogrzewanie domu gazem, węglem czy olejem opałowym w 2027 roku będzie karane wyższymi rachunkami, o czym zdecydował Parlament Europejski. Implementacja ETS2 jest elementem pakietu Fit for 55 i elementem Europejskiego Zielonego Ładu.

Wszystko po to, by znacząco ograniczyć emisję gazów cieplarnianych na terenie Unii Europejskiej. Do tej pory za uprawnienia do emisji CO2 płacił jedynie przemysł, a teraz finansowo obciążone będą wszystkie budynki, w tym domy jednorodzinne i wielorodzinne. Oburzone są osoby, które dopiero zainwestowały w piec gazowy, a teraz będą musiały kupić pompę ciepła, by nie ponieść "kary".

CZYTAJ WIĘCEJ: Komisja Europejska każe zabić wszystkie wilki w Polsce? "Zemsta za kucyka"

Według szacunków Unii Europejskiej budownictwo odpowiada za około jedną trzecią wszystkich emisji CO2. Sektor stał się więc kolejnym obszarem, który ma zostać objęty przepisami dotyczącymi ograniczenia emisji. Decyzje w tej sprawie już zapadły- informuje Money.pl.

Dr Szymon Kardaś, ekspert ECFR (European Council on Foreign Relations), doprecyzował, że koszty uprawnień będą ponoszone przez dostawców emisyjnych paliw. Finalnie koszty w postaci wyższych rachunków poniosą gospodarstwa domowe. Money.pl, powołując się na raport  Warsaw Enterprise Institute, podaje, że „przy cenach uprawnień do emisji CO2 na poziomie 45 euro za jedno uprawienie przeciętne polskie gospodarstwo domowe zapłaci ok. 1560 zł rocznie więcej za energię w 2030 r”.  Co więcej, najbardziej dotknięte zmianami będą najuboższe gospodarstwa domowe, zamieszkujące tereny wiejskie. Obecnie co najmniej 20 proc. opłaty za prąd stanowi koszt zakupu uprawnień do emisji CO2, które muszą ponieść elektrownie.

Jak czytamy na Money.pl, formalnie system ETS2 ma zacząć działać od 1 stycznia 2027 r. Jednak w przypadku, gdyby ceny gazu i ropy utrzymywały się w najbliższych latach na wysokim poziomie, możliwe jest przesunięcie wejścia w życie o rok.

Rozwiązanie to ma promować tych, którzy już zainwestowali w ciepło pochodzące z odnawialnych źródeł energii- informuje portal Podlaski.info.

Źródło: Planeta.pl, Komisja Europejska, Money.pl, PKB24.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się