Oceń
Poprzednia zima była wyjątkowo mroźna i intensywna, a meteorolodzy ostrzegają, że podobny scenariusz może wydarzyć się również podczas zimy 2026/2027. Jeżeli przewidywania te się potwierdzą, to dojdzie do rozpadu wiru polarnego, co wiąże się z dużymi spadkami temperaturowymi podczas najchłodniejszej pory roku. Sprawdź, co dokładnie ma nas czekać.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak niski poziom lodu morskiego we wrześniu może wpłynąć na kolejną zimę.
- Dlaczego Super El Niño osłabia wir polarny.
- Co się dzieje, gdy wir polarny ulega zaburzeniom.
- Jaka może być zima 2026/2027.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Jaka będzie zima 2026/2027? Meteorolodzy ostrzegają
Portal Severe Weather Europe informuje, że jeśli obecny trend się utrzyma, to we wrześniu 2026 może dojść do rekordowo małej ilości lodu, co jest w stanie wpłynąć na zachowanie wiru polarnego, a tym samym na przebieg zimy. Ta poprzednia była bardzo mroźna i śnieżna i niewykluczone, że podobne warunki powrócą do nas również zimą 2026/2027. Co więcej, podczas tzw. Super El Niño wir polarny zwykle słabnie i zmienia swoje położenie przez układy wysokiego ciśnienia w górnych warstwach atmosfery, co później może mieć wpływ na pogodę bliżej powierzchni ziemi.
Quiz: Słynne obrazy i malarze. Test wiedzy z malarstwa
Czy dojdzie do rozbicia wiru polarnego?
Istotna jest również pokrywa lodowa, ponieważ jej niski stan jesienią może mieć wpływ na to, co dzieje się później zimą w wyższych warstwach atmosfery. Gdy lodu morskiego jest mało, częściej dochodzi do nagłego ocieplenia stratosfery, co może zaburzyć, a nawet rozbić wir polarny. Połączenie takiej sytuacji z występowaniem Super El Niño jest w stanie jeszcze bardziej nasilić te zmiany i osłabić wir polarny, co z kolei zwiększa szansę na srogą zimę.
Co to jest wir polarny?
Wir polarny to ogromny obszar bardzo zimnego powietrza, który krąży wysoko nad biegunami Ziemi. Zimą staje się silniejszy i zwykle blokuje mroźne powietrze na północy, ale czasami ulega zaburzeniom i może się częściowo rozpaść. Wtedy fragment tego zimnego powietrza przesuwa się na południe razem z silnymi prądami powietrza w atmosferze. Gdy tak się dzieje, do Europy, Stanów Zjednoczonych czy Kanady napływa arktyczne powietrze, co powoduje nagłe i wyraźne ochłodzenie oraz często przynosi śnieg i mrozy. Właśnie do takiej sytuacji może dojść w czasie następnej zimy. Należy jednak pamiętać, że na razie są to jedynie wstępne przewidywania, które wciąż mogą ulec zmianom.
Rekordowo niski poziom lodu morskiego we wrześniu 2026 roku może przyczynić się do rozbicia wiru polarnego, co zwiększa szanse na ekstremalne warunki zimowe.
Źródło: Planeta.pl/severe-weather.eu
Oceń artykuł
