Oceń
Podczas szczytu klimatycznego COP28, który miał miejsce w Dubaju, 13 grudnia zatwierdzono porozumienie, zgodnie z którym państwa zobowiązują się do odejścia od paliw kopalnych. Chodzi oczywiście o ograniczenie zmian klimatycznych.
Poszczególne kraje mają zamiar odejść od używania paliw kopalnych. Taką decyzję zatwierdzono 13 grudnia podczas szczytu klimatycznego COP28 w Dubaju. W ten sposób planowane jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Jest nadzieja, że szybka rezygnacja z najbardziej zanieczyszczających środowisko źródeł energii powstrzyma galopujące zmiany klimatyczne, które zniszczą naszą planetę.
13 grudnia był ostatnim dniem szczytu, w związku z czym ramowa konwencja Narodów Zjednoczonych opublikowała dokument, który wyznacza cele klimatyczne na następne 27 lat. Mowa jest ta o rezygnacji z paliw kopalnych jedynie w energetyce, ale nie w obszarach przemysłowych. Deklaracja dotyczy zarazem ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 43 procent do 2030 roku w porównaniu z poziomem z 2019 roku.
Ważna deklaracja na COP28 – kraje odchodzą od paliw kopalnych
Przewodniczący tegorocznego szczytu, sułtan Al-Jaber, wyraził swoje zadowolenie i ogłosił, że to moment przełomowy.
Dokonaliśmy czegoś wielkiego - zmiany paradygmatu, która może na nowo zdefiniować nasze gospodarki
Jednakże wiele krajów jest niezadowolonych. Panuje przeświadczenie, że tegoroczne deklaracje to za mało. Chodzi głównie o przedstawicieli państw wyspiarskich, dla których zmiany klimatu są zagrożeniem egzystencjalnym.
To nie jedyne ustalenia z ostatniego dnia COP28 – zdecydowano, że konieczne jest potrojenie globalnej mocy wynikającej ze źródeł odnawialnych i podwojenie światowego tempa poprawy efektywności energetycznej do roku 2030. To nie koniec, planowane jest szybsze wycofanie się z węgla i ograniczenie pozwoleń na nowe inwestycje związane z węglem. Ponadto do 2050 roku państwa mają osiągnąć neutralność klimatyczną.
Źródło: Planeta.pl/zielona.interia.pl
NIE PRZEGAP:
- Dramat Lewandowskiego. Nie może wykąpać się po meczu
- Polityk od Brauna groził zamachem bombowym m.in. Dudzie i Bosakowi
- Nie żyje sławna dziennikarka. Choroba zabrała ją przedwcześnie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
