Oceń
Google walczy z wirusami. Nie chodzi jednak o wirusy komputerowe. Koncern w ramach programu Debug wypuści miliony żywych komarów z konkretną bakterią, by ograniczyć rozprzestrzeniania się chorób poprzez ugryzienia komarów. Do akcji zostały zaprzęgnięte również roboty i sztuczna inteligencja.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Google zamierza ograniczyć populację groźnych komarów.
- Projekt Debug, redukcja populacji komarów w USA
- Dlaczego komary są uważane za najgroźniejsze zwierzęta świata.
- Które choroby tropikalne są przenoszone przez komary.
- Co wspólnego mają komary i bakteria Wolbachia.
Google wypuści zakażone komary. Wielki projekt Debug
Google przeprowadzi wielkie „debugowanie”. W ramach inicjatywy Debug koncern wystąpił do amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) o zgodę na eksperymentalne wypuszczenie nawet 64 mln komarów w Kalifornii i na Florydzie. Akcja potrwa 2 lata i ma na celu redukcję populacji owadów przenoszących groźne choroby takie jak m.in. denga, malaria, chikungunya, Zika oraz wirus Zachodniego Nilu. Jeśli Google dostanie zielone światło od władz, już w 2027 roku wypuści pierwszą transzę – 16 milionów komarów – w Kalifornii i na Florydzie. Cały proces uwalniania komarów będzie prowadzony z użyciem specjalnych pojazdów oraz ma opierać się na automatyzacji i sztucznej inteligencji, by wypuszczać "zmodyfikowane komary" we właściwych lokalizacjach i w odpowiedniej liczbie.
Quiz: Świat zwierząt - mega test wiedzy. Zaskakujące ciekawostki o zwierzętach
Jak to ma działać? Google wypuści samce komarów (nie gryzą, nie przenoszą chorób) zakażone naturalnie występującą bakterią Wolbachia. Takie samce, dzięki wspomnianej bakterii "strzelają ślepakami". Gdy zapładniają dziką samicę, złożone przez nią jaja nie rozwijają się. W kolejnych pokoleniach komarów doprowadzi to do stopniowego spadku liczebności populacji.
Wiadomo również, że program Google Debug koncentruje się na komarze Aedes aegypti (komar egipski). Około 40 proc. ludności świata jest narażonych na zarażenie chorobą przenoszoną przez ten gatunek komara. Jest powiązany z większością przypadków dengi, żółtej febry, ziki i chikungunyi.
Google Debug. Sztuczna inteligencja do walki z komarami
Projekt Google jest wspierany przez organizację World Mosquito Program. Od lat apeluje ona o wykorzystanie bakterii Wolbachia, by zmniejszyć liczbę komarów. Już w 2025 roku zapowiedziała opracowywanie zautomatyzowanych metod uwalniania owadów, z użyciem sztucznej inteligencji rozdzielającej samce i samice (projekt zakłada hodowlę milionów sterylnych owadów). Projekt realizowany będzie przy wsparciu robotów usprawniających hodowlę oraz narzędzi monitorujących skuteczność całej akcji.
Komary to najgroźniejsze owady na świecie
Komary to najgroźniejsze i najbardziej zabójcze zwierzęta świata. Odpowiadają za więcej zgonów niż rekiny, węże i lwy razem wzięte. Te niepozorne owady przenoszą tropikalne choroby, które rocznie zabijają ponad 700 000 osób na całym świecie. Co gorsza, ofiar będzie coraz więcej, bo zmiany klimatyczne i migracje sprzyjają przenoszeniu chorób i poszerzaniu siedlisk komarów.
CIEKAWOSTKA: w książce książce autorstwa T.C. Winegarda znalazła się informacja, że komarom można przypisać nawet 52 miliardy ofiar spośród 108 miliardów ludzi, którzy kiedykolwiek żyli na nasze planecie.
Wśród najpoważniejszychchorób przenoszonych przez komaryznajdują się:
- malaria – co roku choruje na nią ponad 200 milionów ludzi, głównie w Afryce;
- denga – szybko rozprzestrzeniająca się w Azji i Ameryce Południowej, nazywana „gorączką łamaczy kości”;
- żółta febra, chikungunya, wirus Zika – kolejne choroby tropikalne, które w ostatnich dekadach pojawiają się w nowych regionach świata.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), komary zabijają co roku ponad 700 000 ludzi, z czego:
- ok. 600 000 z powodu malarii,
- kilkadziesiąt tysięcy z powodu innych chorób wirusowych i pasożytniczych.
Nawet 10 bln komarów może przenosić śmiertelne choroby, jak np. malaria. Na każdą osobę na świecie przypada 16 tys. komarów.
Źródło: Centers for Disease Control and Prevention, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Częstochowie , Radio ZET , Nauka w Polsce
Oceń artykuł
