Oceń
Sensacyjne odkrycie historyczne w Polsce. Wisła odsłoniła kolejny zabytek, o czym informuje Muzeum Historii Polski. Co dokładnie znaleźli w Wiśle archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie fragmenty Villi Regii odkryto w Wiśle?
- Kiedy i przez kogo została zrabowana Villa Regia?
- Co się obecnie znajduje w miejscu Villi Regii?
- Dlaczego Szwedzi zatopili łodzie z łupami z Villi Regii?
Odkrycie w Wiśle. Zabytek i historia Warszawy
"Sensacyjne odkrycie z dna Wisły!" - informuje Muzeum Historii Polski. Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego 10 września w środę odkryli w Wiśle fragmenty Villi Regii. Była to królewska rezydencja Władysława IV Wazy. Wiemy już co dokładnie trafiło w ręce archeologów i kto zrabował fragment rezydencji. Dlaczego elementy zabytkowej architektury skończyły na dnie Wisły?
Odkrycia dokonano pod kierunkiem prof. Huberta Kowalskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, przy wsparciu Miasto Stołecznego Warszawa. Jak informuje Muzeum Historii Polski, archeolodzy odnaleźli w Wiśle elementy monumentalnej monumentalnej klatki schodowej. Zostały one zrabowane przez Szwedów w 1656 roku, a następnie zatopione w sierpniu podczas potopu szwedzkiego ( 1655–1660).
Doprecyzowano, że z Wisły archeolodzy wydobyli ważący 200 kilogramów fragment łuku arkady. To element, który pasuje do klatki schodowej rekonstruowanej na wystawie stałej Muzeum Historii Polski. Odkryto również fragment kapitelu filara – unikatowy obiekt, pozwalający na nowe pomiary i jeszcze pełniejszą rekonstrukcję Villi Regii.
Obydwa elementy zostały zabezpieczone i przekazane do zbiorów Muzeum Historii Polski. Prof. Hubert Kowalski (UW ) przypomniał, że od 2011, gdy natrafiono na fragmenty architektury w Wiśle, wydobyto już 20 ton architektury.
Wydobyte dzisiaj zabytki powiększą znajdujący się w Muzeum Historii Polski duży zbiór eksponatów pochodzących z XVII-wiecznej rezydencji królewskiej Villa Regia. Na ich podstawie przygotowujemy jedną z najbardziej efektownych instalacji wystawy stałej – rekonstrukcję klatki schodowej pałacu. Dzięki tej monumentalnej konstrukcji opowiemy o potędze i bogactwie dawnej Rzeczypospolitej, a także, poprzez odniesienie do Potopu szwedzkiego, o kryzysie państwa polsko-litewskiego. Pozyskiwanie tak cennych eksponatów nie byłoby możliwe bez dobrej współpracy z archeologami, miastem Warszawa oraz wojewódzkim konserwatorem zabytków- powiedział Krzysztof Niewiadomski, Zastępca Dyrektora Muzeum Historii Polski do spraw Programowych.
Villa Regia. Informacje i historia
Villa Regia powstawała w latach 1637-1641. Powstała na bazie projektu rzymskiego architekta Giovanniego Battisty Gisleniego dla króla Władysława IV. Wówczas była to jedna z najwspanialszych rezydencji XVII-wiecznej Europy.
Co cię stało z Villa Regia? Obecnie w miejscu tej rezydencji królewskiej znajduje się Pałac Kazimierzowski – siedziba rektoratu Uniwersytetu Warszawskiego. Podczas potopu w 1656 roku Szwedzi rozebrali pałac, m.in. chcąc zagrabić cenne wapienie i marmury. Próbowali spławić łup Wisłą do Gdańska, a następnie dalej do Szwecji. W związku z nadciągającą armią Jana Kazimierza, Szwedzi zatopili łodzie z ukradzionym skarbem.
Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy
Muzeum Historii Polski posiada ponad 550 elementów kamieniarskich i architektonicznych tej królewskiej siedziby. Muzealnicy mają w planach odtworzenie zniszczonego pałacu królewskiego Villa Regia i umieszczenie go na wystawie stałej. Już w 2027 roku zwiedzający zobaczą na wystawie stałej Muzeum Historii Polski rekonstrukcję fasady czyli "świadectwo dawnej świetności i dramatycznych losów XVII-wiecznej Warszawy".
Pałac Villa Regia stał na terenie, gdzie obecnie mieści się kampus Uniwersytetu Warszawskiego. W późniejszym czasie, już po potopie, kiedy Villa Regia została zniszczona przez Szwedów, Jan Kazimierz wzniósł na tym miejscu inny pałac, który nazwano Kazimierzowskim- przypomina Polska Agencja Prasowa.
Źródło: Radio ZET / Muzeum Historii Polski / Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
