Oceń
Stanowisko archeologiczne w Dąbrowie Górniczej, Bukowa Góra, to kolejny już przykład „polskiego Stonehenge”. Innymi słowy – to już trzecia struktura megalityczna podobna do brytyjskiego zabytku, o której piszemy na tym portalu. Nie powinno dziwić to osób znających się na temacie, bowiem tego rodzaju struktury megalityczne są wszechobecne na świecie. Co wiemy o „polskim Stonehenge”w Bukowej Górze?
W Dąbrowie Górniczej na stanowisku archeologicznym Bukowa Góra trwają prace badawcze dotyczące „polskiego Stonehenge”. To już trzecia tego rodzaju struktura, którą opisujemy na naszej stronie. Wcześniej opisane przez nas megalityczne obiekty znajdowały się w Czaplinku i w Węsiorach. Tym razem piszemy o „polskim Stonehenge” z Bukowej Góry. Po raz pierwszy zauważono, że głazy zostały tam ułożone przez człowieka w 2021 roku. Zwrócono uwagę na kształty i formy kamieni.
Początkowo sądzono, że konstrukcja powstała w okresie kultury pucharów lejkowatych, czyli w latach 3700-1900 p.n.e. Teraz sądzi się, że tak rzeczywiście było, ale kolejne ludy, które zamieszkiwały te ziemie wykorzystywały strukturę na różne sposoby. Przez całe tysiąclecia Bukowa Góra była miejscem pochówków i religijnych obrzędów kolejnych kultur, które przyszły na te ziemie. Uważa się, że najpóźniej „polskie Stonehenge” było używane nawet jeszcze w średniowieczu.
Są tu różne epoki. Potwierdzają to wyniki datowanie przy użyciu metod radiowęglowej i termoluminescencyjnej. Dały one całe spektrum dat. Wśród nich datę termoluminescencyjną 6500 lat p.n.e. Odpowiada ona czasom budowniczych megalitów, a uzyskano ją właśnie z datowania piasku wydobytego spod kamiennego bloku. Ale mamy tu również wieki późniejsze - II, VII, VIII, IX, nawet XIV i XV
Polskie Stonehenge w Bukowej Górze. Co wiemy o tej strukturze?
Co zwiedzić w Katowicach? Jednodniowe wakacje i podróże z Katowic i na Śląsku – dla fanów archeologii dobrą atrakcją turystyczną będzie właśnie „polskie Stonehenge” pod Dąbrową Górniczą w Bukowej Górze. Struktura megalityczna liczy sobie około 5-6 tysięcy lat i obejmuje obszar około 20 hektarów.
Możemy mieć do czynienia z polskim Stonehenge. To ogromne założenie, które obejmują wiele hektarów. Budowlę prawdopodobnie tworzyły bruk i elementy pionowe. Zobaczymy tu też pełno stojących do teraz płyt kamiennych, a dookoła wzgórza leżą kolejne. Są wyraźnie poukładane i bardzo liczne. Wokół ujawniliśmy też kilkaset kurhanów
W pobliżu znajdziemy też olbrzymie cmentarzysko składające się z setek kurhanów. Lokalny artysta Maciej Rodziewicz sądzi, że „Stonehenge” z Bukowej Góry miało funkcję astronomiczną. Przede wszystkim wszystkie głazy skierowane są na północ, a jeden z megalitów, który leży wzdłuż, wyznacza punkty wschodu i zachodu słońca w czasie przesilenia.
Powstaje pytanie jak ówcześni ludzie policzyli te dane... Od razu zaciekawiło mnie, że ten kamień jest najbardziej wyeksponowany, stoi pionowo, ma kwadratowy kształt, tworzy założenie, które przypomina mi te - stojące w innych rejonach świata. Lasy Państwowe pomogą nam wyeksponować założenie, aby na kamieniu można było oglądać wschody i zachody słońca. Trzeba wyciąć tylko 3, 4 drzewa, a skutek będzie niezwykły. Chcemy też badać kolejne (największe i najbardziej charakterystyczne kamienie) pod względem tego, czy można je wykorzystać w celach astronomicznych
„Niewiele z tego rozumiemy”. Struktura powstawała przez kilka tysięcy lat
Profesor Rozmus uznaje, że wciąż niewiele wiemy w kwestii „Stonehenge” z Bukowej Góry, a struktura powstawała pewnie przez kilka tysięcy lat. Obiekt wygląda bowiem jak naturalny, ale widać też działalność człowieka. Ponadto na kurhanach w pobliżu znajdziemy wapienne płyty, które naturalnie nie występują w tej okolicy. „To wszystko mogło powstawać przez kilka tysięcy lat i na razie niewiele z tego rozumiemy”, mówi Rozmus.
Ogromne bloki, praktycznie po całych stokach i to w równej odległości... Jakby zamykają całość tej świętej góry. Spróbujmy wyobrazić ją sobie w dawnych czasach. Nie porastają je drzewa, ludzie spoglądają na nią z dołu i widzą te kamienne konstrukcje, a na nich czy wśród nich być może jakieś kolorowe skóry, jakieś płonące ogniska. Kto wie, co tu się wtedy działo, jakie obrzędy odprawiano? A może kamienne bloki wyznaczają też jakieś układy ciał niebieskich?
Źródło: Planeta.pl/niezalezna.pl/Ślązag/Wyborcza.pl/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
