Oceń
Trzęsienie ziemi w Japonii. Wstrząsy sejsmiczne osiągnęły siódmy, najwyższy stopień intensywności. Służby wydały ostrzeżenie przed tsunami. Podano nowe informacje o zniszczeniach i rannych osobach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak silne było natężenie trzęsienia ziemi w Japonii?
- Dlaczego wydano ostrzeżenie przed tsunami?
- Co wiadomo o lokalizacji epicentrum trzęsienia ziemi?
- Które regiony otrzymały alert przed tsunami?
Trzęsienie ziemi w Japonii
Japonia, trzęsienie ziemi. Doszło do niego we wtorek o godzinie 16:27 czasu lokalnego (godz. 9:27 czasu polskiego) w prefekturze Kumamoto na wyspie Kiusiu. Były to wstrząsy sejsmiczne o magnitudzie 7,1. Japońskie służby poinformowały, że „trzęsienie ziemi osiągnęło siódmy, najwyższy stopień intensywności”. Jak podaje the New York Times, doszło do pożarów (głównie w Kumamoto City), uszkodzeń budynków i powierzchni dróg. Rannych zostało 50 osób. Zawaliło się 12 domów, a 4 osoby utknęły pod gruzami. Ponad 40 tysięcy domów zostało bez prądu. Na tym jednak nie koniec zagrożeń.
Quiz: Najpiękniejsze miejsca w Polsce. Quiz
Ostrzeżenie przed tsunami
Jak informuje Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA), chociaż do trzęsienia ziemi doszło na lądzie, wydano ostrzeżenie przed tsunami. Alert wydano dla wybrzeży Ariake-kai, Zatoki Morza Wschodniochińskiego i Morza Yatsushiro. Wysokość fal przekroczy prawdopodobnie 1 metr.
Według amerykańskiej Narodowej Służby Geologicznej (USGS), epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się 5 kilometrów na wschód od miasta Uto. Hipocentrum (ognisko wstrząsów) było zlokalizowane na głębokości 10 kilometrów pod ziemią.
Trzęsienia ziemi w Japonii
Japonia jest przygotowana na trzęsienia ziemi, także te ekstremalne. Położona jest przecież w pasie Pacyficznego Pierścienia Ognia, jednej z najbardziej aktywnej sejsmicznie części świata. Rów oceaniczny Nankai (Nankai Trough) to tykająca bomba geologiczna. Jak wyjaśnia Focus.pl, to strefa subdukcji rozciągająca się na około 900 kilometrów wzdłuż południowego wybrzeża japońskiej wyspy Honsiu. To właśnie tam płyta filipińska (The Philippine Sea Plate) wsuwa się pod płytę euroazjatycką (Eurasian Plate). Powoduje to wysokie ryzyko aktywności sejsmicznej w regionie, także trzęsień ziemi opisywanych jako „megaquake”, czyli najsilniejszych na naszej planecie.
Skała znajdująca się na granicy płyt tektonicznych dosłownie rozpada się w wyniku intensywnej presji konwergencji - wyjaśnił Harlold Tobin, jeden z kierowników naukowych z Uniwersytetu Wisconsin-Madison w USA.
Źródło: Radio ZET, Reuters, MIT Technology,
Oceń artykuł
