Oceń
Japonia szykuje się na trzęsienie ziemi. Niestety, będą to katastrofalne wstrząsy sejsmiczne określane jako „megaquake”. Naukowcy ujawniają nowe prognozy i ostrzegają przed nadciągającym kataklizmem. Liczba ofiar śmiertelnych może wynieść kilkaset tysięcy.
Japonia szykuje się na trzęsienie ziemi. To będzie "megaquake"
Japonia wkrótce zmierzy się monstrualnym trzęsieniem ziemi. Kilka miesięcy temu Kraj Kwitnącej Wiśni zadrżał, ale to było dopiero preludium. W Rowie Nankai rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia wstrząsów sejsmicznych opisywanych jako „megaquake”. Aktualnie ryzyko katastrofy w ciągu następnych 30 lat wynosi 75-82%. Jeszcze 2 lata temu prognozy mówiły o 70-80%.
Czy Japonia może w jakikolwiek sposób przygotować się na taką katastrofę? Jakie działania podejmie japoński rząd? Sejsmolog Naoshi Hirata przedstawia prognozy i apeluje o przygotowanie się na najgorsze.
Trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii. Alarmujące prognozy
Trzęsienie ziemi w Japonii to nie nowość. Japonia położona jest przecież w pasie Pacyficznego Pierścienia Ognia, jednej z najbardziej aktywnej sejsmicznie części świata. Rów oceaniczny Nankai (Nankai Trough) to tykająca bomba geologiczna. Jak wyjaśnia Focus.pl, to strefa subdukcji rozciągająca się na około 900 kilometrów wzdłuż południowego wybrzeża japońskiej wyspy Honsiu. To właśnie tam płyta filipińska (The Philippine Sea Plate) wsuwa się pod płytę euroazjatycką (Eurasian Plate). Skała znajdująca się na granicy płyt tektonicznych dosłownie rozpada się w wyniku intensywnej presji konwergencji - wyjaśnił Harlold Tobin, jeden z kierowników naukowych z Uniwersytetu Wisconsin-Madison w USA.
Powoduje to wysokie ryzyko aktywności sejsmicznej w regionie, także trzęsień ziemi opisywanych jako „megaquake”, czyli najsilniejszych na naszej planecie.
Quiz: Geografia, mapy, podróże, stolice - test wiedzy z geografii
Rząd Japonii zapowiada opracowanie strategii, by przygotować się na tak monstrualne trzęsienie ziemi. Ma to być „centralny punkt strategii zarządzania sytuacjami kryzysowymi”. Historia Japonii pokazała wielokrotnie jak niszczycielskie potrafią być trzęsienia ziemi.
Rów Nankai pokazał swoją moc w 1946 roku. Wówczas doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 8,1. Zginęło 1362 osób. Wstrząsy sejsmiczne uszkodziły 36 000 domów. Tsunami zmyło 2100 budynków. Fale były wysokie na 6 metrów. Geolodzy biją na alarm, że gdy dojdzie do przyszłego trzęsienia ziemi, katastrofa może być znacznie większa. Obawiają się tak silnych wstrząsów, że życie może stracić nawet 320 000 osób.
Warto również przypomnieć trzęsienie ziemi u pacyficznego wybrzeża regionu Tōhoku 11 marca 2011 roku. Doszło do wstrząsów sejsmicznych o magnitudzie 9, a fale tsunami (w niektórych miejscach 29,6 metra wysokości ) uszkodziły elektrownię atomową w Fukushimie. Trzęsienie ziemi w Japonii, zdaniem naukowców z Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii, przesunęło oś Ziemi o co najmniej 10 cm. Trzęsienie ziemi przesunęło też Honsiu o 2,4 m, a płyty tektoniczne obniżyły się o ponad 18 metrów. Jak podaje NASA, na skutek trzęsienia ziemi dzień skrócił się o 1,6 mikrosekundy.
Dane historyczne wskazują, że trzęsienia ziemi w rowie Nankai mają tendencję do występowania co 90 do 150 lat, a ostatnie miało miejsce 79 lat temu. Z każdym rokiem zatem prawdopodobieństwo megatrzęsienia w ciągu kolejnych trzech dekad rośnie średnio o 1 proc.- informuje Focus.pl.
Źródło: Focus.pl, Radio ZET, Fortune / MIT Technology, The Associated Press, The Japan Meteorological Agency, University of Tokyo, CORDIS
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
