Oceń
Sposób na komary? Jak pozbyć się komarów? Jeśli wybierzecie wakacje w Chorwacji w 2024 roku, warto wiedzieć, że turystyczny raj rozpoczął walkę z komarami… za pomocą dronów!
Najlepszy sposób na komary? Populacja komarów w Chorwacji to już istna apokalipsa, więc jedna z gmin wypowiedziała insektom wojnę. Owady będą eliminowane za pomocą dronów i podobno ta metoda na komary „wykazuje całkowitą skuteczność”. Polska będzie zmuszona iść w ślady Chorwacji?
Chorwacja kontra komary. Użyją dronów
Dlaczego Chorwacja w 2024 roku tak zaciekle walczy z komarami? Jak podaje Zielona Interia, „na wschodzie Chorwacji, a zarazem na południu Węgier co roku powraca ten sam problem”, który utrudnia codzienne funkcjonowanie. W pobliżu miasta Osijek gmina Kneżevi Vinogradi, z powodu mokradeł nad Dunajem i Drawą, mierzy się z istną plagą komarów. Co gorsza, problem intensyfikuje się po deszczach i powodziach, gdy następuje podwojenie liczby komarów. Mieszkańcy decydują się często na rezygnację z aktywności poza domem.
Vedran Kramarić, wójt gminy Kneżevi Vinogradi, wyjaśnił, że drony będą rozpylały środki na komary. Sam koszt dronów wyniósł 2 tysiące euro, a metoda ma być stuprocentowo skuteczna. Doprecyzowano, że są to zabiegi larwobójcze, które dosięgną nawet najtrudniej dostępnych terenów. Planowanie jest również otworzenie specjalnego Centrum Zwalczania Komarów, które do walki z komarami zaimplementuje nowe metody i nowoczesne rozwiązania techniczne.
Do walki z plagą komarów drony wykorzystają również władze Osijeka i okolicznych miejscowości. Na cel ten przeznaczonych zostanie rekordowe 1,9 mln euro- informuje rmf24.pl.
Komary w Polsce. Trudne lato 2024
Komary w Polsce również trzeba będzie eliminować masowo z pomocą dronów? Zapowiedziano, że w 2024 roku czeka nas na terytorium Polski wyjątkowo uciążliwa plaga komarów, czemu sprzyjać ma ekstremalne lato.
Jak przypomina Zielona Interia, komary zimują w borsuczych i lisich norach, co potwierdziły obserwacje kamerami. Gdy temperatura rośnie, komary wychodzą na zewnątrz, by odbyć gody i złożyć jajka. Co ważne, w tym roku w licznych rozlewiskach i na terenach podmokłych całe populacje komarów mogą rozwinąć się zanim zaczną rozwijać się i na nie polować kijanki płazów i drapieżnych owadów. Oczywiście wpłynie to nie tylko na nasze zdenerwowanie i popyt na środki przeciw ugryzieniom, ale zmieni cały ekosystem.
Więcej komarów oznacza więcej pożywienia dla zwierząt. Ptaki będą miały liczniejsze lęgi, a nietoperze wychowają więcej młodych. Będzie z pewnością więcej płazów i innych owadów, które żywią się komarami. Same komary, a konkretnie ich larwy, oczyszczają zbiorniki wodne (pobierając m.in. glony i przekształcając je w swoją tkankę), uzupełniając w nich zasób tlenu.
Co ważne, w Polsce mamy 49 gatunków komarów. Tylko niektóre są zainteresowane ludzką krwią. Naszą zmorą są komarzyce z gatunku doskwier pastwiskowy (Aedes vexans). Komar ten w poszukiwaniu żywiciela potrafi przelecieć nawet 15 km. Ich jaja mogą w wilgotnych miejscach przetrwać nawet kilka lat, by w odpowiednim momencie mogły wyjść na świat poczwarki. Niektóre gatunki na 1 ha potrafią złożyć nawet 100 mln jaj.
Źródło: Radio ZET, Planeta.pl, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, rmf24.pl, Zielona Interia, Lasy Państwowe, PAP
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
