Oceń
Rekordowy krokodyl? Dawno temu, żył na Ziemi gad, który rozmiarem zawstydza krokodyle różańcowe, czy krokodyle nilowe. Przy TYM potworze to małe jaszczurki. Deinozuch był większy niż tyranozaur i polował na wielotonowe dinozaury. Co wiemy o mega krokodylu o nazwie Deinosuchus?
Deinozuch - rekordowy krokodyl. "Ten behemot pożarłby tyranozaura"
Krokodyle potrafią być przerażająco ogromne. Jednak "nasze" gady, współcześnie dorastające do 5-6 metrów, to mikre jaszczurki przy mega monstrum, które (na szczęście) już wyginęło. Deinozuch to mega krokodyl, który siał postrach 83-72 milionów lat temu. Nawet krokodyl różańcowy to przy nim pikuś. Gdybyście wtedy przemierzali bagna Ameryki Północnej, mogliście spotkać tego gada i pewnie byłoby to spotkanie ostatnie. Ten nawet 12-metrowy potwór wielkie dinozaury traktował jak przekąskę, a szczęki miał bardziej zabójcze, niż tyranozaur. Hakai Magazine pisze, że był to „ancient behemoth” i nie jest to określenie na wyrost.
Deinozuch (Deinosuchus) jest dalekim krewnym dzisiejszych aligatorów. Jego nazwa tłumaczona jest jako „straszny krokodyl”. I na podstawie szczątków, które paleontolodzy odkryli w Karolinie Północnej w latach pięćdziesiątych XIX, wiemy, że był dosłownie straszny. Opisano go po raz pierwszy w 1909 roku i wówczas objawił się badaczom obraz bestii rodem z powieści grozy.
Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy
Wciąż poszukiwane są szczątki deinozuchów. Kompletny szkielet, czy nawet kompletna czaszka, nadal nie zostały odnalezione. Nasza wiedza o tych krokodylach jest więc niepełna. Wiemy jednak, że deinozuch miał potężne zęby, którymi kruszył nawet najtwardsze kości olbrzymich ofiar. Na jego grzbiecie znajdowały się półokrągłe osteodermy.
Mrga krokodyl. Deinozuch groźniejszy i większy niż tyranozaur
Zdaniem archeologów, krokodyl Deinosuchus był dominującym drapieżnikiem ekosystemów rejonów przybrzeżnych na wschodzie Ameryki Północnej. Zjadał nawet duże dinozaury, żółwie morskie oraz wszelką zwierzynę lądową, która wpadła mu w potężny pysk. I był to pysk szeroki, co jest charakterystyczne dla aligatorów. Siłę zgryzu deinozucha szacuje się na od 18000 do ponad 100000 N. Współczesny krokodyl osiąga najwyżej około 30000 N. Pod tym względem, deinozuchy deklasowały nawet przereklamowane tyranozaury. Jednak zakładając, że przeciętny deinozuch był takiej samej długości jak tyranozaur, to osiągał dwa razy większą wagę.
Deinosuchus zapewne polował jak współczesne krokodyle, z zasadzki, na granicy zbiorników wodnych. Gdy tylko wielkie teropody wchodziły do wody, następował błyskawiczny atak i wciągnięcie pod wodę, utopienie. Tak, BŁYSKAWICZNY ATAK! Okazuje się, że ten gigantyczny krokodyl, mimo swoich gabarytów, mógł być zabójczo szybki, szczególnie w wodzie. Ślady zębów deinozuchów odnaleziono np. na kościach kilkutonowych ornitopodów, np. hadrozaurów.
Czy deinozuch miał naprawdę aż 12 metrów długości? Zdania są podzielone. Niektóry badacze twierdzą, że te gady osiągały znacznie większe rozmiary. W 1954 Edwin Harris Colbert i Roland T. Bird zrekonstruowali dwumetrową żuchwę zwierzęcia i dzięki pomiarom porównawczym wyliczyli, że gad osiągał długość do 15 m. Już przy 12 metrach mógłby ważyć nawet 1,5 tony. To znaczy, że mógł być większy nawet niż rekordowy krokodyl Sarcosuchus imperator, którego kości w Nigrze na Saharze odnalazł francuski paleontolog Albert-Felix de Lapparent.
Źródło: Radio ZET, Western Australian Muzeum, Hakai Magazine, Zielona Interia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
