Oceń
Orki nie chcą by polowanie było orką na ugorze. Zaskoczyły biologów opracowując nowe metody polowania. Ostrzegamy, populacja orek stała się wyjątkowo brutalna, by zmaksymalizować sukcesy łowieckie.
Orki (Orcinus orca) to ssaki piękne, sprytne, ale nie ufajcie filmowi "Uwolnić orkę". Są zabójcze i sadystycznie brutalne. Polują na młode foki i wieloryby, dosłownie je osaczając, zamęczając na śmierć. Potrafią np. wytwarzać fale, by zrzucić fokę z kry. Okazało się jednak, że wciąż wypracowują nowe, brutalniejsze i efektywniejsze metody polowań.
Jak polują orki? Nowe metody jak z horroru
Orki, wchodzące w skład tzw. przejściowej populacji północno-wschodniego Pacyfiku, zaskoczyły badaczy. Osobniki żyjące w zatoce Monterey, zwykły przebywać na otwartych, głębokich wodach i żywić się głównie sezonowo dostępnymi lwami morskimi kalifornijskimi, czy cielętami wielorybów szarych. Okazuje się, że rozwijają swoje techniki łowieckie, wykazując się coraz większym sprytem… i coraz większą brutalnością. Jak polują orki?
Orki na całym świecie dzielą się na poszczególne podgrupy, które różnią się od siebie pod względem genetycznym i pod względem społecznym/kulturowym. W północno-wschodnim Pacyfiku wyróżnia się trzy ekotypy, czyli populacje osiadłe, przejściowe i morskie. Polują one na różne typy ofiar, różnią się od siebie cechami fizycznymi i nie wchodzą ze sobą w interakcje oraz się nie krzyżują- wyjaśnia Zielona Interia.
Jak wyjaśnili badacze, orki np. brutalnie taranują swoje ofiary. Uderzają w nie ogonami, by wyrzucić je wysoko w powietrze. Gdy lew morski, delfin lub foka jest skrajnie wyczerpana, wówczas orki zaczynają ucztę. Znają jednak brutalniejsze metody zabijania...
Orka dusiciel
Zauważono, że gdy orki polowały na słonie morskie, chwytały ich płetwy i mocno nimi potrząsały. Jak jednak opisuje Zielona Interia, zupełnie inną taktykę orki stosują polując na cielęta wielorybów. Gonią cielę i jego matkę do momentu aż ofiary opadną z sił (taką technikę stosują też wilki). Następnie oddzielają dziecko od matki i ciałem zatykają mu otwór oddechowy. Jeśli chodzi o narwale, orki zaganiają je na mieliznę, gdzie mają mniejsze szanse, a następnie ogłuszają je ogonami.
Zwierzęta te doskonale zdają sobie sprawę z tego, że wieloryb – podobnie jak one – oddycha powietrzem atmosferycznym. Aby wziąć oddech, musi zbliżyć swój otwór nosowy do powierzchni wody. Jednak orki odcinają wieloryba od dostępu do powietrza, co staje się tym łatwiejsze, im ich ofiara jest bardziej zmęczona- wyjaśnia Crazy Nauka.
Orki znają słabe strony rekinów
Orki mają swój sposób na rekiny. Wypychają drapieżnika ku powierzchni i ogłuszają ogonami. Zdają sobie sprawę z charakterystycznego odruchu rekinów, nazywanego bezruchem tonicznym. Dlatego odwracają rekina brzuchem do góry, czyniąc z niego łatwą ofiarę. W ten sposób w jadłospisie orek znajdują się nawet żarłacze tygrysie i żarłacze białe, które przewrócone mają problem, by powrócić do normalnej pozycji.
Orki potrafią wypchnąć rekina ku powierzchni „bezdotykowo”, jedynie machając płetwami i tworząc wir. Zakłócają w ten sposób rozumienia prądów przez rekina, który płynie ku powierzchni, by odzyskać równowagę.
Orki ograniczają w tych atakach ryzyko własne do minimum. Według badań doktor Visse orki zanim zaatakują groźnego przeciwnika całymi latami doskonalą swoją taktykę i obserwują starsze osobniki- opisuje Polskie Radio.
Techniki łowieckie orek. Ataki nawet na brzegu
Orki stosują też „technikę karuzeli”. Otaczają ławicę śledzi ścianą pęcherzyków powietrza. Ryby zbijają się w coraz ciaśniejszą grupę. Orki komunikują się wtedy za pomocą dźwięków i mowy ciała, współpracują i dezorientują ryby swoimi białymi podbrzuszami (technika określana mianem belly flashes). Jedna z orek wpływa w ławicę pływającą w kółko, ustawia odpowiednio swoje ciało, uderza ogonem i odciąga określone osobniki od grupy.
Orki, by upolować lwy morskie, potrafią z ogromną prędkością wpłynąć na plażę. W sekundę chwytają ofiarę i z falą wracają do morze.
Orki – kreatywni mordercy, eksperci od fizjologii
Orki są więc bardzo inteligentne, bo posługują się wiedzą o fizjologii swoich ofiar. Potrafią też dostosować technikę polowania do różnego rodzaju ofiar. Do tego, by falami strącać ofiary z lodu, grupa orek musi współpracować, a każda ma wyznaczone inne zadania. Co więcej, dorosłe osobniki uczą młode jak to robić i jak zaobserwowano, brutalne polowania orki przeprowadzają często nie dla zaspokojenia głodu, a jedynie dla treningu.
Źródło: Planeta.pl, PLOS ONE, Zielona Interia, Crazy Nauka, BBC Earth, Polskie Radio, National Geographic, Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
