Oceń
Najdroższe grzyby świata. Okazuje się, że to nie trufle, lecz chiński przysmak – yartsa gunbu. Samo zbieranie chińskiego kordycepsa jest ekstremalnie trudne i ryzykowne. Po kiego grzyba aż tak ryzykować?
Które grzyby są najdroższe? Zapomnijcie o truflach. Najwyższe ceny osiągają grzyby yartsa gunbu. Ten grzyb znany jest również jako kordyceps chiński lub maczużnik chiński. Cena jest wysoka, ale samego grzyba również zbiera się na ogromnej wysokości. Chcecie go znaleźć? Czeka was wyprawa w Himalaje ze sprzętem wspinaczkowym, a następnie żmudne poszukiwania w Tybecie na wysokości pomiędzy 3000 a 5000 m n.p.m.
Yartsa gunbu to grzyb rzadki i pasożytniczy, ponieważ rozwija się jedynie pasożytując na larwie ćmy doprowadzając do jej mumifikacji. Następnie, niczym w serialu „The Last of us”, wyrasta przez głowę owada i wytwarza owocnik. I dlatego kordyceps chiński opisywany jest jako "grzyb zombie" (zombie fungus).
Nazwa yartsa gunbu w języku tybetańskim oznacza „zimowy robak, letnia trawa”. Nie bez powodu te grzyby częściej nazywa się jednak „miękkim złotem”.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Najdroższe grzyby świata. Za garść yartsa gunbu może kupić mieszkanie
Jeśli chodzi o zdrowie, grzyby yartsa gunbu są na wagę złota. Przypisuje się cudowne właściwości. W tradycyjnej medycynie chińskiej i japońskiej uważane są za „tybetańską viagrę”. Podobno wzmacnia organizm i może uzdrowić. Do tego ten kordyceps ma działanie wspierające funkcje poznawcze, przeciwzapalne i immunostymulujące. Może i grzyby zdrowe, ale cena chora?
Ile trzeba zapłacić za grzyby yartsa gunbu? Jak podaje National Geographic, jeszcze w latach 70. XX wieku cena za kilogram wynosiła od 2 do 4 dolarów. Popyt wzrósł i obecnie kosztują nawet 2 tys. dolarów za uncję, co daje ok. 260 tys. zł za kilogram. Jeden grzyb yartsa gunbu waży średnio od 300 do 500 miligramów.
Cena tych grzybów będzie rosła. Im więcej ludzi ich szuka w Himalajach, tym mniejsze są zbiory w kolejnych latach. Do tego chiński kordyceps rośnie tylko w nielicznych miejscach o określonej wilgotności i temperaturze, a takich miejsc jest coraz mniej z powodu globalnego ocieplenia.
Zbieraniem kordycepsów chińskich zajmują się biedne ludy z regionu Yushu. Dla niektórych znalezienie tych kilku grzybów rocznie to jedynie źródło utrzymania. Czy wiedzą jakie zawrotne ceny osiągają grzyby yartsa gunbu? Czy wiedzą, że za ogromne pieniądze sprzedaje je np. Gwyneth Paltrow?
Pośrednicy kupują od zbieraczy grzyby za ok. 5 dolarów, a następnie sprzedają je do sklepów z ogromną marżą. Następnie są czyszczone, pakowane i wystawiane na sprzedaż. Ten biznes warty jest dziesiątki milionów dolarów rocznie
- informuje National Geographic.
Źródło: Radio ZET, National Geographic, New Scientists
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
