Oceń
Jadowite pająki w Polsce? Tak, i to w zaskakującym miejscu. Ptasznik został zauważony w wagonie pociągu Polregio. Czy chciał skorzystać z sieci połączeń kolejowych w Polsce? Są pierwsze informacje jaki był to gatunek pająka i co się z nim stało.
Czy w Polsce żyją groźne i jadowite pająki? Przypominamy, w Polsce występuje około 800 gatunków pająków, ale nie stanowią zagrożenia dla człowieka. Kolczak zbrojny, zyzuś tłuścioch, pająk krzyżak i kątnik domowy to pająki wyglądające groźnie, ale nie są niebezpieczne. Spotkamy jednak w Polsce, z różnych powodów, egzotyczne pająki. Pasażer pociągu Polregio podczas podróży dostrzegł w wagonie ptasznika!
Co się stało z jadowitym pająkiem z pociągu? Czy był to pająk niebezpieczny dla człowieka? Są nowe informacje oraz oświadczenia rzecznika prasowego Polregio.
Ptasznik w pociągu Polregio. "Jadowity pająk na suficie" [WIDEO]
Ptasznik w pociągu Polregio na Pomorzu to nie teorie spiskowe i science fiction. Jadowity pająk chodził po suficie pociągu, co zostało uwiecznione na nagraniu wideo. Jak doprecyzowuje Onet, chodzi o pociąg Polregio przemierzający trasę Tczew-Słupsk. Ptasznik miał być zauważony 11 października w piątek w godzinach popołudniowych
Jak podaje Polsat News, zdaniem ekspertów, był to ptasznik jadowity. Wg słów specjalisty był to Chromatopelma cyaneopubescens, a więc podgatunek ptasznika w naturze występujący w Wenezueli. To tzw. ptasznik niebieski. Jad tego pająka nie zagraża życiu człowieka, choć samo ukąszenie ptasznika może być bolesne i spowodować reakcję alrgiczną. Są to pająki szybkie i płochliwe. Jeśli jednak pająk ukąsiłby alergika, wówczas mógłby spowodować zagrożenie życia. Na takie pająki szczególnie powinny uważać osoby uczulone jad pszczoły i osy. Dzieci również gorzej znoszą ukąszenia pająków. Co ciekawe, wiele źródeł podaje, że jeśli nie ma się alergii lub problemów zdrowotnych, to nawet ugryzienie gigantycznego ptasznika goliata nie wymaga interwencji medycznej.
Quiz: Pająki bez tajemnic. Test wiedzy o pająkach
Co się stało z jadowitym pająkiem w pociągu Polregio? Trójmiasto.pl i Polsat News informują, że przewoźnik nie skorzystał z pomocą specjalisty od pająków, który chciał odłowić ptasznika. Przeszkodą miały okazać się koszty wynoszące kilkaset złotych. Tak więc na razie losy pająka pozostają nieznane, zapewne żyje gdzieś na wolności.
Rzecznik prasowy Polregio przekazał w rozmowie z TVN24, że pierwszą informację o pająku w pomorskim pociągu przewoźnik otrzymał za pośrednictwem infolinii w sobotę, 12 października. Zapewnił, że jeśli pająk zostanie zauważony np. podczas sprzątania pociągu, odpowiednie służby odłowią zwierzę.
Pociąg został przez nas dokładnie sprawdzony. Pająk nie został znaleziony. Jeżeli mimo to zostanie on zauważony, np. podczas sprzątania pociągu, to wspólnie z odpowiednimi służbami podejmiemy działania w celu jego odłowienia- oświadczył Jakub Leduchowski, rzecznik prasowy Polregio. (Polsat News)
Źródło: Polsat News, Trójmiasto.pl, Onet, National Geographic, Focus.pl, Toronto Zoo, Australian Museum
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
