Oceń
Potwory morskie istnieją? Wierzycie w legendy o potworach z głębin opowiadane od wieków wśród żeglarzy? Kałamarnica kolosalna spokojnie może być uznana za potwora morskiego i właśnie zdobyto namacalny dowód na jej istnienie. Pierwszy raz udało się ją nagrać w jej naturalnym środowisku.
Kałamarnica kolosalna nagrana. Te potwory morskie są gigantyczne!
Kałamarnica kolosalna (Mesonychoteuthis hamiltoni) istnieje, choć to istota morska rodem z powieści science-fiction. Obok kałamarnicy olbrzymiej (Architeuthis dux) to jeden z największych bezkręgowców na świecie. Może ważyć nawet pół tony i jest wielka jak budynek. Co więcej, właśnie ta bestia rodem z koszmarów została po raz pierwszy sfilmowana w swoim naturalnym środowisku.
Jak przypomina CBS News, kałamarnica kolosalna została odkryta 100 lat temu przez naukowców i do tej pory próbowano uchwycić ją na zdjęciu lub nagraniu wideo. Do tej pory znajdywano głównie szczątki w żołądkach wielorybów. Rodzaj Mesonychoteuthis z gatunkiem Mesonychoteuthis hamiltoni został nazwany w 1925 przez Robsona na podstawie dwóch macek znalezionych w żołądku kaszalota. Sądząc bo bliznach na ciałach kaszalotów, gigantyczne głowonogi nie dają się pożreć bez walki.
Kałamarnice kolosalne, wreszcie nagrali młodego osobnika
Kałamarnicę kolosalną nagrali naukowcy ze statku badawczego należącego do organizacji non-profit Schmidt Ocean Institute. Nagranie wykonano w południowym Atlantyku w wodach archipelagu wysp wulkanicznych Sandwich Południowy. Jest zlokalizowany między najbardziej wysuniętymi punktami Ameryki Południowej i Antarktydy. Użyto zdalnie sterowanego batyskafu SuBastian, należącego do Schmidt Ocean Institute.
Pierwsze doniesienia o istnieniu kałamarnicy kolosalnej pochodzą dopiero z 1925 roku, kiedy wyłowiono młodego osobnika. Wiele lat po tym zdarzeniu, w latach 80., natrafiono na dorosłego przedstawiciela gatunku- przypomina Wprost.pl.
Kałamarnice kolosalne, mimo odkrycia i nadania nazwy 100 lat temu, pozostają tajemnicą dla badaczy. To istoty nieuchwytne w głębinach oceanicznych. Paradoksalnie powinny być łatwo widoczne, bo przecież są ogromne - ważą nawet 500 kilogramów. Mowa jest jednak o rekordowych osobnikach mających 14 metrów długości i ważących 750 kilogramów.
W 2007 roku udało się złowić doskonale zachowany okaz kałamarnicy kolosalnej o długości ok. 10 m i masie 495 kg. Została zamrożona, a jej odmrażanie rok później śledził cały świat. W lipcu 2008 r. u wybrzeży Australii wyłowiono kałamarnicę kolosalną ważącą 245 kg. Jej ramiona mierzyły od 12 do 15 metrów. Do roku 2005 opisano zaledwie dziesięć egzemplarzy tych istot.
Na nowym nagraniu widzimy jednak osobnika znacznie mniejszego. Ma jedynie ok. 30 centymetrów, jest to bardzo młoda kałamarnica, która dopiero stanie się kolosalna. Co ciekawe, ta kałamarnica miała przeźroczyste ciało przypominające szkło. To pierwszy raz, gdy udało się nagrać młodego przedstawiciela tego gatunku.
Źródło: Radio ZET, Polsat News / livescience.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
