Oceń
Gdy wymieniamy najbardziej niebezpieczne i jadowite węże świata, często myślimy o kobrach czy tajpanach. Ale jest jeden wąż, który może nie być aż tak znany, a mimo to budzi postrach w Afryce i nie tylko. To żmija sykliwa (Bitis arietans). Wyjaśniamy dlaczego budzi wyjątkowe przerażenie wśród miejscowej ludności.
Żmija sykliwa (Bitis arietans) – jadowity wąż z Afryki
Afryka dzika dawno odkryta - śpiewał Zbigniew Wodecki. Okazuje się, że chociaż wakacje w Afryce stały się bardzo popularne, wciąż jest wiele do odkrycia. Turyści spędzający wczasy w Afryce odkrywają m.in., że istnieje taki jadowity wąż jak żmija sykliwa. Z tym wężem nie ma żartów. Sposób wszystkich węży afrykańskich, ten zabija najwięcej ludzi.
Żmija sykliwa coraz częściej pojawia się w relacjach turystów – także tych z Polski – którzy wracają z egzotycznych wakacji z opowieściami o „dziwnym, syczącym wężu”. Jeśli usłyszysz głośne syczenie – jakby ktoś otwierał zawór pod ciśnieniem – to może być właśnie żmija sykliwa i właśnie ostrzega przed atakiem.
Jadowita i agresywna? Oto cała prawda o Bitis arietans
Bitis arietans, czyli żmija sykliwa, to jeden z najbardziej niebezpiecznych węży w Afryce – ale nie dlatego, że jej jad jest wyjątkowo silny. To, co czyni ją tak groźną, to:
- Szerokie rozpowszechnienie – występuje w wielu środowiskach: sawanny, zarośla, plantacje, a nawet ogrody. Upodobała sobie pola uprawne i bliskość siedzib ludzkich, bo znajduje tam wiele gryzoni. Pełni ważną funkcję, regulując populację gryzoni, które są w Afryce prawdziwą plagą i pożerają plony.
- Bardzo skuteczne maskowanie – łatwo ją przeoczyć.
- Szybkość ataku – może zaatakować w ułamku sekundy. Jej atak jest najszybszy na świecie.
- Ogromna siła ugryzienia – zęby o długości nawet 5 cm!
A teraz najważniejsze: tak, żmija sykliwa jest jadowita. I to śmiertelnie. Jej jad działa głównie cytotoksycznie, co oznacza, że niszczy komórki ciała, powodując rozległe martwice, obrzęki i krwawienia wewnętrzne, a nawet niewydolność nerek. Nieleczone ukąszenie może prowadzić do amputacji kończyny lub śmierci.
100 mg toksyny pozwala uśmiercić dorosłego człowieka w ciągu doby. Tymczasem żmija sykliwa może wprowadzić nawet 350 mg jadu w pojedynczym ukąszeniu.
Żmija sykliwa odpowiada za bardzo dużo ukąszeń oraz zgonów w Afryce. To ok. 15 proc. wszystkich ugryzionych, aczkolwiek w tej liczbie jest też sporo ludzi z powikłaniami na skutek złego leczenia- informuje Zielona Interia.
Jak wygląda żmija sykliwa? Jadowity wąż
Żmija sykliwa to wąż krępy, krótki, ale masywny, osiągający długość do 1,5 metra. Jej ciało pokrywają charakterystyczne, zygzakowate wzory w kolorach brązu, żółci i szarości. Jej głowa jest trójkątna, szeroka i wyraźnie odcięta od reszty ciała.
Czy żmija sykliwa atakuje człowieka?
Żmija sykliwa nie jest agresywna z natury, ale jeśli poczuje się zagrożona – a to dzieje się często, bo potrafi leżeć nieruchomo godzinami – może błyskawicznie zaatakować. Najwięcej przypadków ukąszeń notuje się u rolników, dzieci i turystów – zwłaszcza tych, którzy nieświadomie zbliżają się do żmii lub na nią nadepną.
Co zrobić po ukąszeniu? Liczy się każda minuta
Jeśli dojdzie do ukąszenia przez żmiję sykliwą, nie ma miejsca na eksperymenty:
- Zachowaj spokój – panika przyspiesza krążenie krwi i przyspiesza działanie jadu.
- Unieruchom kończynę – zmniejsz rozprzestrzenianie się toksyny.
- Nie nacinaj rany, nie wysysaj jadu! – to mit, który może zaszkodzić.
- Natychmiast skontaktuj się z pomocą medyczną – w wielu regionach dostępne są skuteczne surowice.
Czy można się zabezpieczyć przed spotkaniem z żmiją sykliwą?
Tak – i warto o tym pamiętać szczególnie przed podróżą w rejony Afryki czy Bliskiego Wschodu:
- Unikaj chodzenia po zaroślach i wysokiej trawie bez odpowiedniego obuwia.
- Nie podnoś kamieni ani gałęzi gołymi rękami. Te żmije czekają w ukryciu na swoje ofiary
- Śpij w namiocie, a nie pod gołym niebem.
- Zawsze sprawdzaj buty i ubrania przed założeniem.
Dobrą praktyką jest też posiadanie lokalnego numeru alarmowego i znajomość najbliższej placówki medycznej z dostępem do surowicy.
Ciekawostka: dlaczego żmija sykliwa „syczy”?
To nie przypadek. Żmija sykliwa zawdzięcza swoją nazwę głośnemu sykowi, który wydaje, wydmuchując powietrze przez specjalnie ukształtowaną krtań. Dźwięk ten potrafi odstraszyć drapieżniki – a w przypadku ludzi, stanowi ostatnie ostrzeżenie, zanim zaatakuje.
Zobacz też:
- Ptasie kleszcze wchodzą do domów. Przenoszą choroby
- Groźny ptak w Polsce. "Jego głos zwiastuje nieszczęście"
- Te węże polują na ludzi. "Połknął kobietę w całości"
Chcesz więcej takich historii? Obserwuj nas i poznaj inne fascynujące zwierzęta, które kryją się w zakątkach świata – często bliżej, niż myślisz.
Źródło: Radio ZET, Wikipedia, Zielona Interia, Scientific Reports / Focus.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
