Oceń
Szerszenie azjatyckie w Europie i Polsce – opanowują kolejne kraje europejskie, niszcząc populacje pszczół. Czy media sieją panikę? Czy naprawdę zagraża nam największy i najgroźniejszy szerszeń azjatycki Vespa mandarinia?
Szerszenie azjatyckie opanowują Europę, m.in. Niemcy, niszcząc rolnictwo i uprawy, mordując kolejne kolonie pszczół. Media sieją jednak panikę, bo tak naprawdę mowa jest o Vespa velutina nigrithorax, a to mniej groźna odmiana szerszenia azjatyckiego. Atakuje ludzi znacznie rzadziej niż najagresywniejsze odmiany. Ich ukąszenia nie są bardziej niebezpieczne niż ukąszenia os. Prawdziwym mordercą i plagą jak z horroru jest szerszeń azjatycki Vespa mandarinia. Czy dotrze do Europy?
Vespa mandarinia czyli najgroźniejszy szerszeń azjatycki
Vespa mandarinia to szerszeń azjatycki jak z horroru – nie jest to opis przesadzony. To owady wyjątkowo agresywne. Co ciekawe, ich jad nie jest silniejszy niż u innych szerszeni. Aplikowany jest jednak w znacznie większej dawce. W ten sposób zawarta w nim neurotoksyna może niszczyć czerwone krwinki człowieka i spowodować niewydolność nerek kończącą się zgonem. Tylko w Japonii na skutek użądlenia „szerszenia mordercy” umiera rocznie ok 50 osób.
Długość ciała robotnicy 35-40 mm. Samce dorastają do 38 mm.Królowa dorasta co najmniej do 50 mm. Rozstaw skrzydeł do 76 mm. Żądło ma do 6 mm długości i z łatwością przebija się przez ochronne stroje pszczelarskie. Do tego plują jadem. To największy szerszeń świata- opisuje szerszenia azjatyckiego Insektarium.
Szerszeń Vespa mandarinia żywi się głównie nektarem, owocami, sokami roślin i miodem. Larwy tego szerszenia są karmione pszczelimi larwami, poczwarkami i jajami. Aby pozyskać taki pokarm, szerszenia atakują gniazdo pszczół, zabijają tysiące owadów. Jedna robotnica szerszenia azjatyckiego w minutę potrafi zamordować nawet 40 pszczół. Jak opisuje National Geographic, po zaatakowaniu gniazda pszczół jednej po drugiej odgryzają głowy, po czym przez tydzień żywią się larwami i poczwarkami.
Szerszenie azjatyckie w Europie
Vespa mandarinia zamieszkuje m.in. Japonię, Chiny, Wietnam, Tajlandię, Kambodżę, Sri Lankę, Myanmar, Indie, Koreę Południową, Laos, Bangladesz, Rosję i Nepal. Ostatnio jego rosnąca populacja stanowi problem w USA. Obecnie nie ma ryzyka przybycia szerszenia Vespa mandarinia na kontynent europejski. W przyszłości osobniki tego szerszenia mogą, np. w transporcie, dotrzeć do Europy.
Jak informuje Radio ZET, w USA dochodzi już do ataków szerszeni azjatyckich Vespa mandarinia na ludzi. "The New York Times" opisuje historię tamtejszego pszczelarza Teda McFalla, który w listopadzie 2019 roku znalazł pod swoimi pasiekami tysiące martwych pszczół.
źródło: Planeta.pl, Radio ZET, Państwowy Instytut Weterynaryjny, Focus.pl, Insektarium, National Geographic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
