Oceń
Grozi nam kolejna katastrofa na Odrze! W Kanale Gliwickim z powodu wysokiej temperatury znowu namnożyły się złote algi. Toksyczne glony osiągają alarmująco wysoki poziom stężenia. Ogłoszono 2. stopień zagrożenia zakwitem glonów (w trzystopniowej skali). A rząd robi wielkie NIC!
Odra poważnie zagrożona. Jak podaje Radio ZET, dane z monitoringu Odry i Kanału Gliwickiego są bardziej niż alarmujące. Ogłoszono drugi stopień zagrożenia zakwitem toksycznych glonów. Złote algi doprowadzą do kolejnej katastrofy? Okazuje się, że rządu to nie za bardzo obchodzi.
Znowu katastrofa na Odrze? "Stan alarmowy, złote algi"
Wody Polskie ostrzegają, że złote algi namnażają się w Kanale Gliwickim z powodu rosnącej temperatury w ostatnich dniach oraz zasolenia wody. Radio ZET informuje, że chociaż śniętych ryb jeszcze nie ma to dane z monitoringu Odry pokazują, że jesteśmy od włos od kolejnej katastrofy ekologicznej. „Rzeczpospolita”, powołując się na wypowiedzi naukowców, ostrzega, że w Odrze jest bardzo dużo soli, pochodzącej głównie ze zrzutów zasolonej wody z kopalń.
Podkreślają, że złote algi przezimowały bez kłopotów w Kanale Gliwickim (w lutym wyłowiono ponad 100 kg śniętych ryb - red.), a w obecnym systemie to same kopalnie mają kontrolować ilość i limity odprowadzanych ścieków.
- informuje Radio ZET.
Naczelna Izba Kontroli (NIK) kontroluje obecnie dziewięć instytucji, w tym ministerstwa i kopalnie, i sprawdza, czy wdrożyły zalecenia Izby z poprzedniego raportu. Okazuje się również, że rząd nie zrobił nic, by nie powtórzyła się katastrofa na Odrze z 2022 roku. Zdecydowano się jedynie na zamontowanie siatek do odławiania martwych ryb oraz bardziej intensywny monitoring stanu wód. Wydawane są jedynie „rekomendacje”.
Wśród najważniejszych rekomendacji zespołu jest montaż specjalnych siatek, które mają uniemożliwić rybom wpływanie na tarło do zbiorników wodnych, gdzie jest „złota alga”. Instalacja siatek jest przewidziana w najbliższych dniach w starorzeczu w Januszkowicach w woj. opolskim oraz w Zbiorniku Czernica w woj. dolnośląskim. Zadanie to realizują służby wojewodów, z udziałem Państwowej Straży Rybackiej, we współpracy z Wodami Polskimi. Zastosowane rozwiązania mają uwzględniać potrzeby społeczne i umożliwiać użytkowanie zbiorników, w tym tzw. małą żeglugę- podaje Serwis Rzeczpospolitej Polskiej.
Przypominamy, że w 2022 roku doszło do masowego pomoru rób i innych zwierząt w Odrze. Katastrofa objęła odcinek kilkuset kilometrów rzeki i pięć województw. Śnięcia były notowane przez około 1,5 miesiąca wzdłuż całego biegu rzeki. Zebrano 250 ton martwych ryb. Jak przypomina Rzeczpospolita, „wśród przyczyn katastrofy eksperci wskazali rozwój w rzece tzw. złotej algi, co może wiązać się m.in. ze stopniem zasolenia wody”.
Źródło: Planeta.pl,Radio ZET, Rzeczpospolita, Serwis Rzeczpospolitej Polskiej, Money.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
