Oceń
Archeolodzy znaleźli rzymską willę z ozdobnym krytym basenem podczas wykopalisk w portowym mieście Durrës w Albanii. W starożytności Durrës zostało założone przez starożytnych greckich kolonistów z Koryntu i Korkyry.
Archeolodzy odkryli pozostałości rzymskiej willi z ozdobnym krytym basenem podczas prac wykopaliskowych w mieście Durrës w Albanii. To miasto w czasach starożytnych założone zostało przez greckich kolonistów z Koryntu i Korkyry. Przez większość swej historii pozostawało w sferze wpływów mocarstw i księstw z Półwyspu Apenińskiego.
Kolonia stała się głównym ośrodkiem handlowym, który w okresie rzymskim został przyłączony do rozszerzającego się terytorium Republiki Rzymskiej po zakończeniu wojen iliryjskich. W IV wieku miasto (nazwane Dyrrachium) stało się stolicą rzymskiej prowincji Epirus nova, obejmującej region starożytnego Epiru.
Piękne odkrycie w Durrës w Albanii. Rzymska willa z basenem
Archeolodzy prowadzący wykopaliska w dawnej części mieszkalnej starożytnego miasta odkryli rzymską willę o wysokim statusie, datowaną na I–IV wiek n.e. Wnętrze willi zawiera kryty basen, bogato zdobiony freskami na ścianach i mozaikową podłogą z płytek i inkrustacji z marmuru, kamienia, szkła i ceramiki.
W sąsiedztwie basenu znajdują się płytkie, kwadratowe brodziki wyłożone wodoodporną zaprawą, uważaną za pozostałości starożytnego obiektu wodnego. W północnej części wykopalisk archeolodzy natknęli się na dużą ceglaną podłogę z term, łaźni rzymskiej oraz dalsze ślady murów szerszego kompleksu.
W części zachodniej zespół odkrył fragmenty reliefowych sztukaterii, którymi ozdobiono ściany i sufity willi. Płaskorzeźby przedstawiają motywy antropomorficzne i roślinne, co dodatkowo wskazuje na zamożność mieszkańców willi. Według archeologów willa została zniszczona przez trzęsienie ziemi w IV wieku. Odpowiada to starożytnym źródłom, które opisywały tego rodzaju kataklizm, który spowodować miał zawalenie się budynków i upadek umocnień miasta.
Źródło: Planeta.pl/HeritageDaily/Instituti Kombëtar i Trashëgimisë Kulturore/Facebook
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
