Oceń
Korea Północna coraz bardziej zbliża się do Rosji. Kim Dzong Un zdecydował, że dzieci w północnokoreańskich szkołach będą uczyły się języka rosyjskiego. Zacieśniający się sojusz krwawych dyktatorów to zagrożenie dla świata?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego język rosyjski stał się obowiązkowy w północnokoreańskich szkołach.
- Co zyskała Rosja dzięki zacieśnieniu sojuszu z Koreą Północną.
- W jaki sposób Rosja i Korea Północna współpracują w kwestiach militarno-technologicznych.
- Jakie kierunki studiów podejmują Koreańczycy w Rosji.
Korea Północna, nowy rozkaz Kima. Język rosyjski w szkołach
Sytuacja w Korei Północnej robi się dramatyczna. Ludzie nie mają co jeść, a do tego nie mogą zabezpieczyć domów przed ekstremalną zimą i wiele rodzin może nie dożyć wiosny. Tymczasem Kim Dzong Un implementuje zmiany w systemie edukacji. Portal Politico informuje, że reżim wprowadził od czwartej klasy język rosyjski jako przedmiot obowiązkowy w szkołach.
To istotna zmiana w tamtejszych szkołach. Do tej pory jedynie dzieci dygnitarzy mogły uczyć się języków obcych. Dotychczas około 600 osób w Korei Północnej uczyło się języka rosyjskiego. Co więcej, jeśli wierzyć słowom rosyjskiego ministra do spraw zasobów naturalnych Aleksandra Kozłowa, w ubiegłym roku 96 obywateli Korei Północnej zostało przyjętych na rosyjskie uniwersytety. Mają kształcić się m.in. na dyplomatów i geologów.
Szkoleni są również przyszli bankierzy, pracownicy sektora energetycznego i lekarze. Zapewnił również, że Rosjanie budują w Korei Północnej centrum edukacyjne, w którym będą nauczać po rosyjsku- podaje Polsat News.
Współpraca Korei Północnej z Rosją
Kim Dzong Un zacieśnia sojusz z Rosją od kiedy wybuchła wojna na Ukrainie. Dostarcza Putinowi żołnierzy, którzy nie tylko walczą jako mięso armatnie na linii frontu, ale też rozminowują obwód kurski. Rosyjskie i północnokoreańskie grupy cyberprzestępcze wymieniają się zasobami.
Rosja kupuje także coraz więcej broni od koreańskiego tyrana. Mowa nawet o 70 proc. pocisków artyleryjskich, których Rosja używa na Ukrainie, a które zostały wyprodukowane w Korei Północnej. Od lutego 20022 roku Kim Dzong Un dostarczył Putinowi nawet 6,5 miliona tradycyjnych pocisków, dostając za to dostęp do nowoczesnej technologii wojskowej.
Do tego coraz więcej rosyjskich turystów odwiedza Koreę Północną, a rosyjskie linie lotnicze uruchomiły bezpośrednie loty do Pjongjangu.
Kim Dzong Un chce wywołać III wojnę światową?
Kim Dzong Un, oraz jego krwiożercza siostra, potrzebują wsparcia Rosji, by realizować swoje plany. Od kilku lat grożą światu, przeprowadzają testy rakiet za miliony dolarów oraz zapowiadają rozbudowę arsenału nuklearnego. Korea Północna rozbudowuje główny ośrodek badań jądrowych w Jongbjon zgodnie z instrukcjami Kim Dzong Una.
Niedawno Kim Dzong Un stwierdził, że "bezpieczeństwo Korei Północnej wymaga stałego reagowania na zagrożenia oraz powstrzymywanie USA". Obecnie Korea Północna może dysponować już 50 głowicami jądrowymi. Aktualnie ok. 12 tys. głowic na świecie jest w stanie gotowości do użycia. USA, Rosja, Chiny i Korea Północna trzymają się na muszce niczym w westernie. Sekretarz generalny ONZ António Guterres powiedział, że w obliczu rosnących napięć „ludzkość jest tylko o jedno nieporozumienie, o jeden błąd w obliczeniach od nuklearnej zagłady.
Źródło: Politico / North Korea / Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
