Oceń
Pluskwy w Warszawie to istna plaga. W metrze, autobusach, w kolejnych warszawskich dzielnicach. Mowa jest o rekordowej pladze pluskiew w stolicy Polski. Wyjaśniamy jak uniknąć pluskiew w domu i pogryzienia. Co zrobić gdy w mieszkaniu są pluskwy? Oto kompendium wiedzy i najważniejsze informacje o pluskwach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Pluskwy w Warszawie, w metrze i blokach
- Jakie są najczęstsze źródła pluskiew w domu
- Jakie oznaki wskazują na obecność pluskiew w mieszkaniu
- Jakie uniknąć pluskiew w domu
Pluskwy w Warszawie. Ważne, stąd się biorą w mieszkaniu
Pluskwy w Warszawie to już niepowstrzymany problem który wymknął się spod kontroli po Euro 2012. Pojawiły się w urzędach, są obecne w warszawskim metrze, a przypominamy, że dziennie z metra w Warszawie korzysta około 700 tysięcy pasażerów. Pluskwy zalęgły się w też w jednej ze szkół w Warszawie. Już w 2024 roku na łamach Wprost czytaliśmy, że „Warszawa tonie w pluskwach, to największa plaga w historii stolicy”. Są już większym problemem niż karaluchy i prusaki. Niedawno pluskwy opanowały biura w urzędzie Pragi Południe przy Podskarbińskiej. Problem z pluskwami zgłaszają kolejne dzielnice Warszawy. Jak więc mieszkając w Warszawie uniknąć przyniesienia pluskwy do domu? Oto kilka praktycznych informacji i porad.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Skąd się biorą pluskwy w domu?
Na początek obalmy mit. Pluskwa domowa, czyli Cimex lectularius, jest zainteresowana wyłącznie krwią, którą pije. Nie zważa na bałagan, brud, śmieci czy kiepskie warunki mieszkaniowe. Pluskwy czekają na „transport” na twoim ubraniu, mogą pojawić się praktycznie wszędzie. Z przestrzeni publicznej pluskwy i jaja pluskiew przenoszone są do mieszkań. W praktyce oznacza to, że nawet sterylnie czyste mieszkanie nie daje pełnej ochrony przed pluskwami.
Najczęściej pluskwy trafiają do mieszkania w bagażu po podróży. Hotel, hostel, wynajmowany apartament, wagon sypialny czy nawet kino mogą stać się miejscem kontaktu z owadem. Wystarczy jedna zapłodniona samica pluskwy, ukryta w szwie walizki albo kurtki, by po kilku tygodniach rozpoczęła się pełna infestacja.
Skąd się biorą pluskwy w mieszkaniu?
- używane meble i materace,
- transport publiczny,
- pralnie samoobsługowe,
- akademiki i internaty,
- przeprowadzki,
- sąsiednie mieszkania w blokach.
Zwalczenie pluskiew w domu
Kluczowa w zwalczaniu pluskiew jest szybka reakcja. Gdy tylko zauważysz ślady pluskwy lub pierwsze ugryzienia, natychmiast trzeba rozpocząć zwalczanie. Wystarczy jedna samica, aby w ciągu kilku tygodni cała populacja zagnieździła się i dokonała przerażającej ekspansji. Samica pluskwy może złożyć 200-500 jaj (ok. 12 dziennie), a jej okres rozwoju wynosi ok. 1-2 miesiące. W ciągu roku w domu może rozwinąć się nawet 5 pokoleń pluskiew. Oznacza to nawet 1 600 000 owadów.
Do typowych oznak obecności pluskiew należą:
- drobne plamki krwi na pościeli,
- ciemne punkty przypominające pieprz,
- charakterystyczny słodkawy zapach przy dużej infestacji,
- wylinki owadów w okolicach łóżka.
Jak uniknąć pluskiew w mieszkaniu? Profilaktyka
Współczesna profilaktyka opiera się przede wszystkim na ograniczaniu ryzyka zawleczenia owadów do domu. Kluczowe znaczenie mają nawyki po podróży. Po powrocie do domu, np. z hotelu, metra lub kina. należy od razu wytrzepać i sprawdzić ubrania, najlepiej wyprać je w wysokiej temperaturze. Należy dokładnie obejrzeć i odkurzyć walizkę. Bagażu nie należy kłaść bezpośrednio na łóżku, zwłaszcza po podróży zagranicznej.
Ryzykowne bywają także używane materace i meble tapicerowane kupowane przez internet. Widzisz, że ktoś obok śmietnika zostawił piękną kanapę, ramę obrazu lub fotel, wymarzona okazja... ale te skarby mogą mieć pijących krew lokatorów.
Najwięcej pluskiew znajduje się zwykle w promieniu kilku metrów od miejsca snu człowieka. Często, zanim rozpocznie się duża plaga, wszystkie pluskwy siedzą wyłącznie w łóżku. Błyskawiczne pozbycie się łóżka może w początkowej fazie rozwiązać problem.
Źródło: Wikipedia / Radio ZET / Zdrowie Radio ZET, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Policach / WHO
Oceń artykuł
