18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kolejna ofiara gór

Tatry. Nie żyje turystka, która szła popularnym szlakiem górskim

15.04.2024  12:41
Śmiertelny wypadek w Tatrach
fot. Adam Opioła/Wikimedia Commons

Na Szpiglasowej Przełęczy doszło do groźnego incydentu. Kobieta spadła tam z dużej wysokości i mimo szybkiej akcji TOPR i użycia śmigłowca, nie przeżyła. Do zdarzenia doszło w zeszły weekend w Tatrach.

W trakcie minionego weekendu w Tatrach ratownicy TOPR udzielili pomocy 21 osobom. Do groźnego wypadku doszło na Szpiglasowej Przełęczy podczas schodzenia grupy turystów jedna z kobiet spadła z dużej wysokości. Jej życia, mimo szybkiego transportu śmigłowcem do szpitala, nie udało się uratować.

Śmiertelny wypadek w Tatrach
Śmiertelny wypadek w Tatrach Fot: Taras Chuiko/Pexels
W sobotę, podczas schodzenia sześcioosobowej grupy turystów ze Szpiglasowej Przełęczy, jedna z turystek na stromych śniegach upadła z wysokości i w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu - czytamy w komunikacie TOPR.

„Ewakuacji śmigłowcem wymagali również towarzysze poszkodowanej. Do podobnego zdarzenia doszło podczas schodzenia grupy turystów z Przełęczy Krzyżne w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich”, informują ratownicy.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. To popularny szlak turystyczny

Jeśli chodzi o turystów, którzy szli w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich, ich stan nie jest aż tak zły.

„Tutaj turyści mieli więcej szczęścia i bez obrażeń śmigłowcem przetransportowano ich do schroniska. Śmigłowcem ewakuowano również turystę z urazem nogi z Progu Zmarłego Stawu”, informują ratownicy TOPR z Zakopanego.

Szpiglasowa Przełęcz
Szpiglasowa Przełęcz Fot: Adam Opioła/Wikimedia Commons

Także w sobotę ratownicy poszukiwali dwójki turystów, którzy nie wrócili na noc z wycieczki na Starorobociański Wierch. Okazało się, że turyści w okolicy szczytu Ornaku zsunęli się po śniegu i błądząc przez całą noc próbowali wrócić do schroniska. W końcu dotarli tam samodzielnie po godzinie 10. Ratownicy górscy pomagali również turystom na Iwaniackiej Przełęczy, Grzesiu i w schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej.

Wcześniej pisaliśmy o ciężkich warunkach przyrodniczych i atmosferycznych w górach oraz o zamkniętych trasach. Choć warunki pogodowe w polskich Tatrach są obecnie odpowiednie, zawsze należy zachować maksymalną ostrożność. Każda wyprawa wiąże się z wielkim ryzykiem i wymaga uwagi oraz świetnego przygotowania fizycznego i sprzętowego.

Źródło: Planeta.pl/PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się