18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Walka z turystami, ale nie z ich pieniędzmi

Wyspy Kanaryjskie mają dość turystyki. "Strajk głodowy"

12.04.2024  11:03
Wyspy Kanaryjskie mają dość turystyki. "Strajk głodowy"
fot. Shutterstock/Serenity-H

Wyspy Kanaryjskie na wakacje? Niekoniecznie. Mieszkańcy Wysp Kanaryjskich mają dość turystów. Zapowiedzieli strajk głodowy przeciw turystyce. Ale czy bez turystyki Wyspy Kanaryjskie czeka przymusowa głodówka?

Wycieczka na Wyspy Kanaryjskie? Ceny mogą pójść ostro w górę. Raj na ziemi dla turystów okazuje się piekłem dla jego mieszkańców. Jak podaje Polsat News, mobilizują się przeciwko „nadmiernej turystyce” i zapowiadają protesty. Zapowiedziano nawet strajk głodowy. Jak naprawdę wygląda turystyka na Wyspach Kanaryjskich?

Wyspy Kanaryjskie mają dość turystów... ale lubią ich pieniądze

Wakacje na Wyspach Kanaryjskich pod znakiem zapytania. Mieszkańcy Wysp Kanaryjskich mają dość turystów, którzy „wyrzucają ich z domów i powodują szkody w środowisku naturalnym”. Trzeba przyznać, robi się tam tłoczno. Jak podaje Polsat News, ze statystyk wynika, że popularność Wysp Kanaryjskich w ciągu dekady wzrosła z 11,5 mln do nawet 16 mln gości rocznie. Wyspy Kanaryjskie odwiedziło w grudniu 2024 toku łącznie 1 373 879 międzynarodowych turystów. Stanowi to wzrost o 12,65% w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku.

Paradoksalnie, Wyspy Kanaryjskie są jednym z biedniejszych regionów Hiszpanii i Unii Europejskiej. Z danych zebranych przez hiszpański oddział organizacji European Anti-Poverty Network wynika, że w 2021 roku na Wyspach Kanaryjskich 28,4 proc. ludności (ponad 600 tys. osób) żyło w biedzie.

Oburzenie przeciw turystyce wyraża m.in. ekologiczna organizacja Fundación Canarina. Zwraca uwagę, że przez luksusy dla turystów, takie jak np. baseny i pola golfowe, brakuje wody dla miejscowej ludności. Co gorsza, opady deszczu w regionie maleją, a zmiany klimatyczne wydłużają okresy suszy.

Wyspy Kanaryjskie
Wyspy Kanaryjskie Fot: Shutterstock/Serenity-H

Już na początku 2023 roku władze kanaryjskiej wyspy Lanzarote chciały ograniczyć przyjazdy turystów. Według Hiszpańskiego Urzędu Statystycznego INE na Lanzarote są 72 hotele, które dysponują około 40,3 tysiąca łóżek. Tymczasem w 2022 roku wypoczywało tam ponad 3 miliony turystów. W związku z tym zapowiedziano m.in. ograniczenie rozwoju oferty noclegowej. Z jednej strony zapowiedziano ograniczenie turystyki, a jednocześnie ruszają kolejne inwestycje, np. rozbudowa portu Playa Blanca w gminie Yaiza.

Wyspy Kanaryjskie, Teneryfa
Wyspy Kanaryjskie, Teneryfa Fot: Eryk Stawinski/REPORTER/East News
Lanzarote jest już rynkiem nasyconym turystycznie. Tak wynika z przeliczenia liczby podróżnych na jednego mieszkańca. Tych ostatnich jest 151 tysięcy, co oznacza, że na każdego przypada prawie 20 turystów. Dla porównania, na Teneryfie wskaźnik ten wynosi 7, na Gran Canarii 5, a na La Palmie nieco ponad 2. Przybliżony wynik notuje jeszcze Fuerteventura – wynosi on 18 turystów na mieszkańca- podaje Rzeczpospolita.

Wyspy Kanaryjskie inwestują w turystykę przeciwko której protestują

Władze zapowiedziały rozmowy z naukowcami i obywatelami, by opracować „strategię turystyczną” zapewniającą równowagę między gospodarką, a ochroną środowiska. Zaproponowano projekt ustawy, który wprowadziłby nowe zasady dotyczące wynajmu wakacyjnego. Można się jednak spodziewać, że Wyspy Kanaryjskie nie zrezygnują z turystów tak łatwo. Powód jest prosty. Pieniądze.

Warto przypomnieć, że roczny budżet Organizacji Turystycznej Wysp Kanaryjskich (Turismo de Islas Canarias, podlega Ministerstwu Turystyki, Przemysłu i Handlu Wysp Kanaryjskich) to nawet 60 milionów euro. W 2022 roku zapowiedziano nową strategię rozwoju turystyki, wzmocnienie odporności regionu na kryzysy i zaangażowanie w neutralność klimatyczną, oraz oczywiście zwiększenie przychodów z turystyki. Zapowiedziano ogromne inwestycje w infrastrukturę, usługi i turystykę jako produkt. Zapowiedziano również inwestowanie w „pobudzanie popytu (42 procent), które obejmuje inicjatywy mające przyciągnąć odwiedzających i zachęcić ich do korzystania z produktów i usług na różnych etapach podróży”.

By zrealizować te cele, Turismo de Islas Canarias poszerzyła swoją działalność poza zwykłe działania marketingowe. Teraz na przykład dba, by produkty wytwarzane na wyspach były wykorzystywane w całym łańcuchu usług turystycznych - od zakwaterowania, przez restauracje aż po wypoczynek. Dzięki temu turystyka przyniesie dochody większej grupie mieszkańców, a gościom zadowolenie z pobytu- informowano w 2022 roku. (Rzeczpospolita)

Turyści zostawiają na Wyspach Kanaryjskich coraz więcej pieniędzy. Wydatki turystów w 2023 roku zrosły o 24,98% w porównaniu do roku poprzedniego, osiągając wysokość 2 mld euro. Jak podaje portal wyspykanaryjskie.info, średnio każdy turysta wydał 169 euro dziennie, czyli o 0,37% więcej niż rok temu. Co więcej, „czas spędzony na Wyspach Kanaryjskich wyniósł średnio 9,03 dnia. Wydatki na osobę wzrosły o 10,95%, osiągając 1 526 euro w grudniu”.

Czy władze wybiorą zyski z turystyki czy dobro mieszkańców?

Źródło: Planeta.pl, Polsat News, Radio ZET, Gazeta Wyborcza, wyspykanaryjskie.info

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się