Oceń
Słonina – dla jednych symbol polskiej kuchni i domowych przysmaków. Dla innych produkt kontrowersyjny i przeżytek kulinarny rodem z PRL Czy ten tłusty skarb z wiejskiej spiżarni jest tylko źródłem kalorii, czy może znaleźć się w zrównoważonej diecie? Czy słonina jest zdrowa i jakie ma wartości odżywcze?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są różne metody przygotowania słoniny w kuchni?
- Dlaczego słonina była popularna w tradycyjnej kuchni wiejskiej?
- Jakie wartości odżywcze dostarcza spożycie słoniny? Czy słonina jest zdrowa?
- Czy spożycie tłuszczów nasyconych ze słoniny jest zdrowe?
Słonina w polskiej kuchni. Czy jest zdrowa?
Słonina w kuchni polskiej gości od wieków. Ten produkt to nic innego jak podskórna tkanka tłuszczowa świń, szczególnie ceniona w dawnej kuchni wiejskiej oraz w tradycyjnych regionalnych przepisach. Słonina obecna była w recepturach już w XVII-wiecznych książkach kucharskich. Słonina wędzona rekrucka, została wpisana na listę produktów tradycyjnych w kategorii Produkty mięsne w woj. podkarpackim.
W aspekcie kulinarnym słonina to produkt wszechstronny. Można ją wędzić, peklować, roztapiać na smalec lub spożywać na zimno jako dodatek do chleba. W tradycyjnej kuchni wykorzystywano ją również do wzbogacania smaku potraw – od jajecznicy po gulasze i pierogi – oraz jako naturalne źródło tłuszczu w czasach, gdy magazynowanie energii miało wymiar praktyczny, szczególnie zimą.
Wartości odżywcze słoniny – energia i tłuszcze
Z punktu widzenia dietetyki słonina to przede wszystkim skomponowane skoncentrowane źródło energii. W 100 gramach znajduje się około 800–812 kcal, z czego niemal cały skład to tłuszcze – ponad 88–90 g na 100 g produktu, z minimalną ilością białka i bez węglowodanów. Obecny w słoninie kwas palmitynowy reguluje też wydzielanie hormonów.
W profilu lipidowym słoniny dominują:
- Tłuszcze jednonienasycone (znane jako „zdrowsze” tłuszcze, korzystne m.in. dla metabolizmu)
- Tłuszcze nasycone, które od lat są przedmiotem dyskusji dietetyków
- Niewielka ilość tłuszczów wielonienasyconych, w tym kwasu linolowego, który ma swoje zalety zdrowotne.
Taka kaloryczność sprawia, że słonina jest produktem o bardzo wysokiej gęstości energetycznej – właściwość ta była zaletą w przeszłości, gdy ciężka praca fizyczna wymagała dużej podaży energii, dziś jednak wymaga świadomego podejścia przy komponowaniu jadłospisu, szczególnie jeśli dbamy o wagę ciała lub zdrowie metaboliczne.
Czy słonina jest zdrowa? Potrzebny tłuszcz
Bogactwo tłuszczów nasyconych w słoninie kiedyś stawało się łatwym celem krytyki, ponieważ przyjęło się sądzić, że podnoszą poziom „złego” cholesterolu LDL i mogą sprzyjać chorobom sercowo-naczyniowym. Jednak współczesne badania wskazują, że związek pomiędzy pojedynczym składnikiem diety a konkretnymi chorobami jest bardziej złożony niż wcześniej sądzono, a umiarkowane spożycie tłuszczów nasyconych nie musi automatycznie oznaczać pogorszenia zdrowia metabolicznego.
Z drugiej strony tłuszcz w słoninie pełni pożyteczne funkcje. Jest nośnikiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, E, K), wspiera procesy hormonalne i metabolizm komórkowy oraz dostarcza energii. Co ważne, jest nośnikiem witaminy D, której zimą często mamy niedobór ze względu na brak słońca
Dla osób z nadwagą, problemami z układem pokarmowym lub zaburzeniami metabolicznymi produkt ten w diecie nie jest polecany w dużych ilościach. Natomiast sporadyczne, umiarkowane spożycie może stanowić element zróżnicowanej diety.
Jeśli zimą prowadzisz siedzący tryb życia, mało się ruszasz i masz nadwyżkę kalorii w diecie, regularne sięganie po słoninę może sprzyjać przybieraniu na wadze i pogorszeniu profilu lipidowego. Osoby z chorobami serca, insulinoopornością lub problemami z wątrobą powinny traktować ją raczej jako rzadki dodatek niż stały element jadłospisu.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Tradycja spotyka nowoczesność
Słonina coraz śmielej wraca do polskiej kuchni. Coraz więcej konsumentów, szczególnie tych zainteresowanych żywnością rzemieślniczą i lokalnymi smakami, wraca do tradycyjnych produktów, w tym słoniny przygotowywanej metodami domowymi lub od lokalnych producentów. Wersje peklowane, wędzone czy dojrzewające powstają bez chemicznych dodatków, w zgodzie z dawnymi recepturami.
Źródło: Wikipedia / Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi / Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
