advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie jest dobrze

Straszliwe pustki nad Bałtykiem. Spełnia się czarny scenariusz

25.07.2025  13:02
Molo w Sopocie, Morze Bałtyckie
fot. elifilm/Shutterstock

Spełnia się czarny scenariusz. Nad Bałtykiem panują straszliwe pustki, wiele hoteli i pensjonatów dysponuje wolnymi pokojami, co jeszcze kiedyś w szczycie sezonu graniczyłoby z niemożliwością. Dlaczego doszło do takiej tragicznej sytuacji i jak wpłynie to go na turystykę w Polsce?

  • Nad Bałtykiem panują pustki, a wiele hoteli i pensjonatów dysponuje wolnymi pokojami
  • Dawniej w szczycie sezonu taka sytuacja graniczyłaby z niemożliwością
  • Turyści masowo odwołują rezerwacje nad polskim morzem

Przerażające pustki nad Bałtykiem

W tym roku pogoda wyjątkowo nas nie rozpieszcza. Ma to ogromny wpływ na turystykę, co doskonale widać nad Bałtykiem. Niestety, nie jest dobrze - można powiedzieć, że spełnił się czarny scenariusz. W restauracjach panują pustki, a wiele hoteli i pensjonatów dysponuje wolnymi pokojami, co w poprzednich sezonach byłoby nie do pomyślenia. Ma to ogromny wpływ na polską turystykę - wiele przedsiębiorców notuje w tym roku straty i obniżenie przychodów. Co wpłynęło na taki obrót spraw?

Morze Bałtyckie
Morze Bałtyckie Fot: Macb3t/Pixabay

Quiz: Trudne słowa w języku polskim. Test wiedzy, którego boją się nauczyciele

Pexels/Yan Krukau
1/22 Czy są impoderabilia?

Turyści masowo odwołują rezerwacje

Jak się okazuje, najbardziej cierpią małe pensjonaty. Największe obłożenie mają natomiast hotele o wysokim standardzie z basenami i SPA oraz te w większych miastach. Właściciele małych przedsiębiorstw przyznają, że w tym sezonie przede wszystkim brakuje spontanicznych rezerwacji, które często dokonywane były przy dobrej pogodzie. W tym roku jest jednak wyjątkowo zimno i deszczowo, przez co turyści nie tylko nie dokonują nowych rezerwacji, ale również masowo odwołują te już istniejące. To czarny scenariusz dla turystyki, gdyż znacząco obniżają się przychody polskich przedsiębiorców.

Molo w Kołobrzegu
Molo w Kołobrzegu Fot: MartaTys/Pixabay

Mniej turystów niż w poprzednich latach

Jeszcze przed pandemią i tuż po niej dominowały właśnie podróże krajowe, jednak teraz liczba turystów nad polskim morzem spada. Ma na to wpływ nie tylko zła pogoda, ale także wyższe koszty życia czy podniesienie cen w hotelach. Wielu Polaków decyduje się na wakacje zagraniczne, które gwarantują dobrą pogodę, a często są też bardziej korzystne cenowo - dla przykładu tygodniowe wakacje all inclusive w Grecji mogą kosztować tyle samo co nieco krótszy wyjazd nad polskie morze, gdzie pogoda jest nieprzewidywalna. 

Molo w Sopocie
Molo w Sopocie Fot: elifilm/Shutterstock

Mają nadzieję, że sierpień będzie lepszy

Po wyjątkowo ciężkim lipcu, właściciele pensjonatów i innych nadmorskich przedsiębiorstw mają nadzieję, że sierpień będzie lepszy. Według prognoz pogody, w pierwszej połowie sierpnia będziemy mogli cieszyć się wakacyjną pogodą, dlatego wszyscy liczą na zwiększenie liczby rezerwacji. Co ciekawe, ciężką sytuację ratują turyści z zagranicy - tutaj jest stabilnie, a w większych miastach i uzdrowiskach notuje się nawet wzrosty. Jak podają hotelarze, tradycyjnie nasz kraj najchętniej odwiedzają Niemcy, Czesi, Słowacy i Skandynawowie, jednak rośnie liczba turystów z USA, Wielkiej Brytanii i krajów bałtyckich. Polska cieszy się w tym roku większym zainteresowaniem wśród przyjezdnych z Ukrainy oraz Japonii i Korei Południowej.

Mewa, Morze Bałtyckie
Mewa, Morze Bałtyckie Fot: rysiek74/Pixabay

Wszyscy mają nadzieję, że sytuacja nad polskim morzem jak najszybciej się poprawi, a do Polski jak najszybciej zawita wakacyjna pogoda.

Źródło: Planeta.pl/turystyka.stat.gov.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się