Oceń
Chcesz zostać poszukiwaczem złota? Okazuje się, że to możliwe nawet w Polsce. W niektórych polskich rzekach znajdziesz niewielkie ilość złotego kruszcu. Ile można na tym zarobić?
Zdaje się, że mało osób o tym wie, ale w polskich rzekach można znaleźć prawdziwe złoto – jak w klasycznych westernach o poszukiwaczach tego cennego kruszcu. Choć Polska nie jest znana ze złotonośnych terenów, niektóre rodzime rzeki zawierają w sobie cenne samorodki. Fani łączenia przyjemnego z pożytecznym być może wybiorą się w te okolice na wakacje i przy okazji znajdą wystarczająco złota, aby zrekompensować sobie podróż. O jakie rzeki chodzi? I o jakich ilościach złota mowa?
Dolny Śląsk to obszar na terenie Polski, który wręcz słynie ze złóż złota, a rzeka Kaczawa nazywana jest „Złotą Rzeką”. Przepływa przez teren Pogórza Kaczawskiego, a w nurcie na odcinku pomiędzy Złotoryją a Legnickim Polem można znaleźć prawdziwe złote drobiny. Ludzie, którzy odwiedzili te tereny podczas wakacyjnych podróży wiedzą zapewne, że płukanie złota w Kaczawie to już tradycja i znana atrakcja turystyczna. Czy można się na tym wzbogacić?
Quiz: Pytania z wiedzy ogólnej. Jaka rzeka przepływa przez Opole? Celem 20/20
Płukanie złota w Polsce. Czy można na tym zarobić?
Poza Kaczawą można odwiedzić takie rzeki, jak dorzecze Bobru – tam złoto znajdziemy w formie drobnych płatków i ziarenek. Mowa o okolicach Lwówka Śląskiego i Bolesławca. Dopływy Bobru, o których mowa, to Kwisa albo Zadrna. Tam nurt jest spokojniejszy, czy pozwala na osadzanie się złota na dnie rzeki.
W przypadku płukania złota w Polsce należy przede wszystkich uzbroić się w cierpliwość. Złoto faktycznie da się znaleźć, ale w niewielkich ilościach. Najcenniejsza w tym wypadku jest sama satysfakcja z własnoręcznego znalezienia kruszcu i spędzenia czasu w przyjemnych okolicznościach przyrody.
W jakich polskich rzekach znajdziemy złoto?
Poza Kaczawą i dorzeczami Bobru, warto zainteresować się rzeką Skorą w pobliżu Złotoryi. Tutaj właśnie każdego roku mają miejsce Mistrzostwa Polski w Płukaniu Złota. To niewielka rzeka, ale uznaje się ją za jedną z najbardziej złotonośnych w Polsce. Gdzie jeszcze znajdziemy złoto?
Poza Dolnym Śląskiem warto sprawdzić Góry Opawskie, gdzie płynie Biała Głuchołaska. Nie można przegapić też rzeki Prudnik oraz górnego biegu Opavy. Jeśli bliżej nam do wschodnich części Polski, można sprawdzić Wisłokę oraz Dunajec, choć znalezienie tam złota należy już do wyzwań.
Czy można zachować dla siebie znalezione w rzece złoto?
No dobrze – znaleźliście w rzece złoto i co teraz? Można je sobie zachować? Krótka odpowiedź brzmi: tak. Warto jednak zaznajomić się w pełni ze szczegółami stanu prawnego. Podstawą jest Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. 2003 nr 162 poz. 1568 z późn. zm.). Zgodnie z tym, każde złote znalezisko, które ma charakter zabytkowy jest własnością Skarbu Państwa – mowa o pierścieniach czy biżuterii itp. Co natomiast, jeśli chodzi o drobiny złota? Tego polski ustawodawca nie przewidział.
W praktyce należy jednak mieć pozwolenie, tj. odpowiednią koncesję, co reguluje Ustawa o Prawie Geologicznym i Górniczym, a znaleziska należą do Skarbu Państwa jako własność górnicza. Natomiast jeśli chodzi o własnoręczne przesiewanie piasku przez sito, bez zniszczenia środowiska naturalnego, można to robić, lecz należy zanieść znalezisko do właściciela gruntu, czyli starosty. On zajmuje się podziałem zysków z takiej działalności.
(…) w przypadku znalezienia złota, platyny, srebra, w tym monet, wyrobów użytkowych ze złota, platyny lub srebra, kamieni szlachetnych, pereł oraz koralu, znalazca zobowiązany jest oddać to staroście, a właściwy starosta sporządzić ich szczegółowy opis. Następnie, zgodnie z art. 189 ustawy z 23.04.1964 r. Kodeks cywilny, jeżeli rzecz znaleziono w takich okolicznościach, że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, staje się ona przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych znalazcy i właściciela nieruchomości, na której rzecz została znaleziona
Źródło: Planeta.pl/Prawo.pl/TwojaPogoda/Eska/Odyńce/Państwowy Instytut Geologiczny/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
