Oceń
Białoruś kontra zwierzęta. Jak biją na alarm O2.pl i Biełsat, „możliwe, że na Białorusi wkrótce ochrona rzadkich gatunków zwierząt legnie w gruzach”. Możliwe, że Łukaszenka pozwoli zabijać bezkarnie gatunki chronione takie jak niedźwiedzie, borsuki, żubry i rysie. I oczywiście na tym zarobi.
Białoruś szykuje masakrę zwierząt chronionych? Biełsat i O2.pl informują, że Białoruski Związek Myśliwych chce strzelać do gatunków chronionych. Domagają się, by z Czerwonej Księgi zniknęły żubry, rysie, niedźwiedzie czy borsuki. Aleksandr Łukaszenka pozwoli na masakrę białoruskich zwierząt? Okazuje się, że masowej śmierci zwierząt dyktator może nieźle zarobić. Prawa zwierząt na Białorusi przestaną istnieć w imię zysku?
Białoruś wystrzela gatunki chronione? "Żubry, wilki, rysie"
Przewodniczącym Białoruskiego Stowarzyszenia Myśliwych i Wędkarzy jest Ihar Szuniewicz, czyli były minister spraw wewnętrznych reżimu Łukaszenki. To on chce legalnych polowań na żubry. Wyjaśnił, że populacja żubrów wyrządza szkody białoruskiemu rolnictwu i leśnictwu. Zapewnił, że Białoruś ma na tyle dużo żubrów (chociaż znajdują się w Czerwonej Księdze), że odstrzał i polowania jej zbytnio nie przetrzebią. Do tego na antenie państwowej STV minister rolnictwa Ihar Bryło w 2022 roku mówił o wołowinie i kiełbasie z żubrów. Zapewniał, że „białoruskie zakłady mięsne przetwarzają mięso żubrów hodowanych w niewoli”. Jednocześnie jeszcze w 2022 roku na Białorusi trwała restytucja żubrów. Sam Łukaszenka podkreśla w reżimowych mediach, że „przykłada najwyższą wagę do ochrony środowiska naturalnego”. Oczywiście oskarża Polskę i zaporę na granicy o negatywny wpływ na populację żubrów i ich genetyczną różnorodność.
Tymczasem jak biją na alarm białoruscy ekolodzy, w sumie z Czerwonej Księgi może zniknąć 12 gatunków zwierząt i 26 gatunków roślin. Przypominają, że Ihar Szuniewicz już wcześniej proponował wyłączenie z Czerwonej Księgi rysia, niedźwiedzia, borsuka. I wskazują, że Białoruś na nieregulowanym odstrzale zarobi, bo zgodnie z przepisami minimalna cena za zabicie żubra z Puszczy Białowieskiej zaczyna się od ośmiuset rubli i sięga nawet 7 tysięcy dla Białorusinów i obywateli krajów należących do Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Białowieski Park Narodowy informuje, że obecnie „na Białorusi żyje obecnie 1150 żubrów, co plasuje ten kraj na drugim miejscu w świecie pod względem posiadanej ilości tych zwierząt”.
Obecnie na Białorusi dozwolone jest komercyjne polowanie na osobniki tego gatunku, które nie wchodzą w skład głównej puli genowej. Do stycznia 2021 roku pula rezerwowa obejmowała stare i słabe zwierzęta. Wtedy jednak wszedł w życie dekret Rady Ministrów „O zatwierdzeniu zasad ochrony i racjonalnego użytkowania żubrów”. Zgodnie z tym dokumentem, młode, zdrowe zwierzęta zostały również włączone do rezerwatu, jeśli żyją w „przeludnionych” mikropopulacjach- przypomina Biełsat.
źródło: Radio Zet, Planeta.pl, Biełsat, O2.pl, Białowieski Park Narodowy, Interia.pl, Rzeczpospolita
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
