Oceń
Owady w Polsce i plaga inwazja pluskwiaków z Afryki. Radio ZET ostrzega: śmierdzące roje skupieńca lipowego (Oxycarenus lavaterae) wlatują do mieszkań. Czy te owady są niebezpieczne i gryzą? Czy skupieniec lipowy stanowi zagrożenie dla polskiego ekosystemu i wyniszczy rośliny?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest skupieniec lipowy i jak wygląda?
- Dlaczego skupieńce lipowe są coraz częstsze w Polsce?
- Czy skupieniec lipowy stanowi zagrożenie dla ludzi lub przyrody?
- Jakie są konsekwencje ocieplenia klimatu dla rozprzestrzeniania się skupieńca lipowego?
Co to za owad skupieniec lipowy? Ważne informacje
Początek wiosny oznacza masowe przebudzenie owadów takich jak skupieniec lipowy (Oxycarenus lavaterae). W wielu miastach, m.in. w Szczecinie, zapewne zauważycie na pniach drzew coś dziwnego: tysiące małych owadów tworzących ciemne plamy (agregacje) na korze lip. Wyglądają jak żywa, ruszająca się warstwa. Ten niewielki pluskwiak w ostatnich latach coraz częściej pojawia się w Polsce, a łagodne zimy sprzyjają przetrwaniu i ekspansji populacji. Wyjaśnijmy więc czym naprawdę jest skupieniec lipowy, czy gryzie i czy jest niebezpieczny dla polskiej przyrody.
Skupieniec lipowy – mały owad, który tworzy ogromne kolonie
Skupieniec lipowy to niewielki owad z rzędu pluskwiaków różnoskrzydłych. Dorosłe osobniki osiągają zwykle zaledwie 2–4 milimetry długości, a ich ciało jest czarne z charakterystycznymi czerwonymi i białymi elementami. Z tego powodu bywają mylone z popularnym „tramwajarzem”, czyli kowalem bezskrzydłym.
Owady obsiadają drzewa
Najbardziej charakterystyczną cechą tego gatunku jest jednak nie wygląd, lecz zachowanie społeczne. Skupieńce potrafią tworzyć ogromne kolonie liczące tysiące osobników (agregacje). Gromadzą się na pniach i konarach lip, gdzie zimują w dużych skupiskach przypominających czarne plamy na korze. To właśnie te spektakularne „dywany owadów” sprawiają, że mieszkańcy miast często obawiają się, że doszło do inwazji nieznanego gatunku.
Inwazyjne owady w Polsce
Skupieniec lipowy wywodzi się ze strefy śródziemnomorskiej, a w Polsce pojawił się dopiero w ostatniej dekadzie. Naukowcy wskazują, że za jego rozprzestrzenianie odpowiada przede wszystkim ocieplenie klimatu. Dawniej surowe zimy skutecznie ograniczały populację tych owadów, ponieważ temperatury poniżej około –15°C mogą zabijać większość osobników. Łagodniejsze zimy pozwalają jednak przetrwać całym koloniom, które wiosną ponownie zaczynają się rozmnażać.
Dodatkowo skupieńce rozmnażają się bardzo szybko – w jednym sezonie mogą pojawić się nawet dwa pokolenia, a samica potrafi złożyć setki jaj.
Czy skupieniec lipowy jest groźnym szkodnikiem?
Owady te są fitofagami, czyli żywią się sokami roślinnymi. Najczęściej żerują na roślinach z rodziny ślazowatych. Skupieńce szczególnie upodobały sobie miejskie lipy rosnące wzdłuż ulic i w parkach.
Wysysając soki, mogą powodować drobne uszkodzenia liści czy pędów. Skupieniec lipowy doprowadza do gnicia kwiatów i owoców. Powoduje nekrozę, czyli obumieranie tkanek roślinnych. Entomolodzy uspokajają, że obecnie populacja skupieńców lipowych nie stanowi zagrożenia dla polskiego ekosystemu. Nie są zwalczane chemicznie, by nie spowodować szkód. Czasem kolonie tych pluskwiaków usuwa się za pomocą specjalnych "odkurzaczy".
Czy skupieniec lipowy gryzie ludzi?
Najważniejsza informacja dla mieszkańców miast jest prosta: skupieniec lipowy nie jest groźny dla ludzi. Nie jest owadem krwiopijnym, nie przenosi chorób i nie atakuje człowieka. Żywi się wyłącznie sokami roślinnymi, dlatego nie ma powodów, aby obawiać się ukąszeń czy ugryzień. Jedyną niedogodnością może być nieprzyjemny zapach, który owady wydzielają w sytuacji zagrożenia – podobnie jak wiele innych pluskwiaków.
Źródło: Radio ZET / Lasy Państwowe / Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Katowicach
Oceń artykuł
