Oceń
Wilki w Polsce, są chronione i mimo problemów nie grozi im odstrzał. Tymczasem Francja nie ma litości dla wilków i zapowiedziano brutalną redukcję populacji. Prezydent Francji Emmanuel Macron chce zbić polityczny kapitał na zwiększonym odstrzale wilków?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przesłanki do zwiększenia limitu odstrzału wilków we Francji.
- Dlaczego ekolodzy protestują przeciw odstrzałowi wilków we Francji.
- Co spowodowało zmianę statusu ochrony wilków w UE.
- Które regiony we Francji realizują program ochrony owiec przed wilkami.
Francja, odstrzał wilków. Emmanuel Macron: odstrzelić więcej
Francja, tak jak Słowacja, zdecydowała się na odstrzał wilków. Zwiększono limit odstrzału z wcześniejszych 19 proc. do 21 proc. Warto przypomnieć, że we Francji żyje obecnie ok. 1000 wilków (w Polsce żyje ok. 5 tysięcy wilków), a odstrzelonych zostanie blisko 200 drapieżników. Minister rolnictwa Annie Genevard wyjaśniła, że wilki zbyt często pojawiają się na terenach rolniczych oraz w pobliżu miast.
Komisja Europejska kontra wilki
Na tym jednak nie koniec. Jak informuje Reuters, być może Francja zwiększy limit odstrzału wilków nawet do 23 proc. Sprzyja temu zeszłoroczna decyzja Komisji Europejskiej. Gdy wilk zabił kucyka Ursuli von der Leyen, szybko została wydana zgoda na obniżenie statusu wilka z "ściśle chronionego" na "chroniony".
Ekolodzy i obrońcy praw zwierząt protestują przeciw odstrzałowi wilków we Francji. Przypominają, że wilków w tym kraju jest mało, bo dawno temu omal nie zostały wybite do zera i wycofały się w Alpy. Minister rolnictwa Annie Genevard się jednak nie ugnie. Przypomniała, że w 2025 roku w centralnym regionie Haute-Marne, oddalonego zaledwie o 60 km od takich miast jak Nancy, Dijon i Troyes, wilki zabiły 850 owiec.
Emmanuel Macron kontra wilki
Niedawno prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że „trzeba odstrzelić więcej wilków”. Podkreślił, że nie ma zgody na to, by wilki zasiedlały obszary górskie, gdzie są problemem dla pasterzy. W tym regionach od jakiegoś czasu pojawili się wolontariusze, którzy by chronić wilki, pomagają pasterzom w pilnowaniu stad owiec.
Program jest obecnie realizowany w trzech francuskich departamentach: w Alpach Górnej Prowansji (od 2022 r.) oraz w Bretanii i w Lot (od 2023 r.). Czy to działa? Wygląda, że tak, bo październiku 2023 r., gdy jeden z wolontariuszy dozorujących zwierzęta nagle odszedł, to ofiarą wilków padło 17 owiec należących do Welker- informuje Wyborcza.
Jean-David Abel, szef francuskiej organizacji France Nature Environnement, twierdzi, że Emmanuel Macron „angażuje się w wyjątkowy poziom populizmu i mówi fałszywe rzeczy.
Źródło: Radio ZET / Reuters / Wildlife in France / France24
Oceń artykuł
