18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jadowite ryby

Skrzydlice - inwazja "smoków morskich" w Europie

30.04.2024  13:42
Skrzydlice - inwazja "smoków morskich" w Europie
fot. PAWEL SKRABA/REPORTER/East News

Groźne ryby tropikalne w Europie. Skrzydlica, czyli kolczasty i jadowity smok morski, to ryba bardzo drapieżna i bardzo inwazyjna. Niestety, skrzydlice (Pterois volitans) zaczęły agresywnie przejmować Morze Śródziemne, powodując gigantyczne straty w ekosystemach i zagrażając gospodarce.

Skrzydlica, zwana smokiem morskim, to piękna tropikalna ryba. Pokryta jest tygrysimi pasami. Posiada również płetwy przypominające skrzydła oraz kolce jadowe. Obecność skrzydlic jest coraz częściej notowana w wodach europejskich i jest to bardzo zła wiadomość dla lokalnych ekosystemów. Biolodzy morscy biją na alarm - "trwa inwazja" jadowitych ryb.

Skrzydlice - inwazja "smoków morskich" w Europie

Skrzydlica (Pterois volitans, ognica) to tropikalna ryba, której lepiej unikać podczas kąpieli w morzu i nurkowania. Smoki morskie, zasłynęły m.in. w filmie „Naga broń”. Funkcjonują też jako ryby akwariowe. Skrzydlice to ryby niezwykle niebezpieczne i do tego dokonują intensywnej ekspansji w wodach europejskich.

Skrzydlice to skorpeny, czyli drapieżne ryby polujące z zaskoczenia. Czekają w całkowitym bezruchu na ofiary. Zaganiają je również swymi wielkimi płetwami, po czym następuje zatrważająco szybki atak. Morski smok, dzięki bardzo elastycznej paszczy, może w całości połknąć nawet ofiarę wielkości połowy swego ciała. Co ważne, taka groźna skorpena waży ponad 1 kilogram i osiąga długość ok. 50 centymetrów. Żołądek skrzydlicy może rozciągnąć się nawet 30-krotnie.

skrzydlica Pterois volitans
skrzydlica Pterois volitans Fot: Andrew J. Martinez/EAST NEWS

Warto dodać, że użądlenie skrzydlicy nie jest dla człowieka śmiertelne. Nazwa „ognica” nie została jednak nadana bez powodu – jad skrzydlicy powoduje wyjątkowo silny ból.

Skrzydlice zamieszkują Indo-Pacyfik, często w płytkich wodach wokół raf i skał. Akurat skrzydlica pstra jest mieszkanką wschodniej części Oceanu Indyjskiego i zachodniej części Pacyfiku. Spotkamy ją zatem w wodach Tajlandii, Indonezji, Filipin, ale także Australii i na Wielkiej Rafie Koralowej oraz w przyległych atolach pacyficznych- informuje Zielona Interia.

Skrzydlice jako gatunek inwazyjny. Kosztowne zniszczenia

Jak podaje Zielona Interia, sztucznie zaimplementowano skrzydlice w karaibskich wodach. Akwaryści zaczęli się ich pozbywać, wyrzucając ryby do morza. Efekt? Te groźne skorpeny rozpanoszyły się wokół Kuby, Florydy i Bahamów, wypierając rodzime gatunki ryb i pożerając pozostałe, w tym te ważne dla gospodarki ryby atlantyckie.

Ogniste są jak plaga nie do zatrzymania. Przejmują bezlitośnie kolejne nisze środowiskowe. Firma badawcza zajmująca się ochroną środowiska VertigoLab szacuje, że inwazja skrzydlic na karaibskich Antylach Francuskich kosztowała "ponad 10 milionów euro rocznie".

W ciągu dwóch lat skrzydlica na zachodnim Atlantyku zmniejszyła liczebność 40 gatunków rafy koralowej o około 65 proc., jak wynika z badania przeprowadzonego w 2012 roku przez Kanadyjską Radę Nauk Przyrodniczych i Inżynieryjnych- informuje Onet.

Inwazja smoków morskich w Morzu Śródziemnym. Problem ze skrzydlicami

Niestety, skrzydlice rozpanoszyły się  w Morzu Śródziemnym, zagrażając zamkniętemu i unikalnemu ekosystemowi. Jak wyjaśnia Jason Hall-Spencer, profesor biologii morskiej na brytyjskim Uniwersytecie w Plymouth, skrzydlice przeniknęły przez śluzy i pokonały Kanał Sueski. Rosnąca temperatura wody w Morzu Śródziemnym sprawiła, że „smoki morskie” szybko się u nas zadomowiły.

Skrzydlica jest bardziej żarłoczna niż rodzime drapieżniki o podobnej wielkości. Jedna skrzydlica może zjeść ponad 20 młodych rybek w zaledwie pół godziny, bardzo często wyjadając formy młodociane istotnych gatunków ryb rafowych, jak np. papugoryby, która odpowiada za utrzymanie prawidłowego funkcjonowania raf koralowych- informuje Akwarium Gdyńskie.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Wageningen w Holandii dały alarmujące wyniki. Na łamach „NeoBiota” czytamy, że skrzydlica pstra oraz skrzydlica wachlarzopłetwa dokonują wręcz inwazji na kolejne regiony Morza Śródziemnego. Skrzydlice pojawiły się u brzegów Turcji, na Cyprze, w Grecji i we Włoszech, a od 2016 roku są  oficjalnie w Morzu Śródziemnych uważane za gatunek inwazyjny.

skrzydlice
skrzydlice Fot: Chameleons Eye / Rex Features/EAST NEWS

Skrzydlice jako gatunek inwazyjny mają przewagę nad konkurencyjnymi gatunkami ryb. Ognica wykazuje bardzo niską podatność na pasożyty, wysoki wskaźnik rozrodczy, charakteryzuje ją szybki wzrost, a kolce jadowe chronią „smoki morskie” przed drapieżnikami. Nie mają w Europie żadnych naturalnych wrogów.

Cypr walczy ze skrzydlicami... i przegrywa

Problem ze skrzydlicami jest bardzo poważny. Na tyle, że Cypr próbuje już się tych jadowitych ryb pozbyć. Biolodzy morscy z Centrum Badań Środowiskowych Enalia Physis koordynują ich odławianie jednak na razie przegrywają – skrzydlice mnożą się jak szalone. Projekt pilotażowy pod nazwą "Relionmed", finansowany w ramach europejskiego programu ochrony różnorodności biologicznej LIFE, ma być „pierwszą linią obrony przed inwazją skrzydlic”.

Inwazja skrzydlic w wodach oblewających także południową Europę zagraża miejscowym ekosystemom, ale zagraża także ludziom. Skrzydlice są wyposażone w kolce jadowe, a sączona przez nie trucizna może być niebezpieczna dla zdrowia, a nawet życia ludzi- ostrzega Zielona Interia.

Źródło: Planeta.pl, Florida Museum of Natural History, Zielona Interia, Radio ZET, Onet Podróże, Akwarium Gdyńskie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się