18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zagrożenie bąblowicą

Uwaga na owoce w lesie! Lasy Państwowe: groźne choroby

13.06.2024  11:15
Owoce w lesie i tasiemiec bąblowiec
fot. MATTI BJÖRKMAN/East News

Poziomki, maliny, jeżyny, jagody czy borówki - lubicie owoce leśne? Lasy Państwowe ostrzegają, by nie zjadać ich prosto z krzaka bez umycia. Wówczas mogą przenosić się groźne choroby odzwierzęce, w tym tasiemce i bąblowica.

Sezon na owoce leśne trwa. Podczas spacerów w lasach kuszą nas soczyste poziomki, maliny, jeżyny, jagody i borówki. Lasy Państwowe ostrzegają przed zrywaniem owoców i zjadaniem ich bez uprzedniego umycia. Leśnicy biją na alarm, ostrzegając przed groźnymi chorobami. Na owocach w lesie mogą znajdować się niewidoczne gołym okiem jaja tasiemca.

Uwaga na owoce w lesie! Lasy Państwowe: groźne choroby

Owoce w lesie, takie jak poziomki, jagody i jeżyny, należy myć przed zjedzeniem. Tylko tak możemy uchronić się przed tasiemcem bąblowcem. Lisy w odchodach roznoszą jaja tego niebezpiecznego pasożyta. Z odchodów trafiają właśnie na owoce, które tak chętnie zbieramy i zjadamy. Wówczas tasiemiec trafia do naszego układu pokarmowego.

poziomki
poziomki Fot: PEKKA SAKKI/east News

Larwy tasiemca bąblowca wylęgają się z jaj w naszym układzie pokarmowym. Następnie pasożyty Echinococcus multilocularis przechodzą przez błonę śluzową jelita. Trafiają do wątroby, gdzie najchętniej się zagnieżdżają. Zdarza się, że tasiemiec bąblowiec wielokomorowy przekracza granice wątroby i zajmuje również okoliczne narządy (np. nerkę, przeponę, trzustkę, płuco, śródpiersie). U około 10% zarażonych ludzi torbiele występują w płucu i ośrodkowym układzie nerwowym.

Część (20–30 proc.) dostaje się do krwiobiegu i z prądem krwi przemieszcza się do różnych układów i narządów. Inwazja larw Echinococcus granulosus prowadzi do powstania pojedynczych lub (rzadziej) mnogich, jednokomorowych torbieli w wątrobie (60 proc.), w płucach (20 proc.), rzadziej w śledzionie, mózgu, kościach"- informuje Wirtualna Polska.

Choroba zwana bąblowicą niejednokrotnie latami rozwija się bezobjawowo. Jak jednak wyjaśniają lekarze, wszystko zależy gdzie w organizmie rozwiną się torbiele z larwami. Jeśli nastąpi to w okolicach dróg żółciowych i naczyń krwionośnych, doświadczymy takich objawów bąblowicy jak np. nudności, ból brzucha i wymioty.

Jak wyjaśnia portal pacjent.gov.pl, kiedy cysta rośnie, naciska na narządy i powoduje bóle oraz zmiany przypominające nowotwór. Konieczne jest chirurgiczne usunięcie cysty z otaczającą ją tkanką. Jeśli bąblowica jest nieleczona, może doprowadzić do śmierci. Niestety, jak podaje Radio ZET Zdrowie, w ostatnich latach zanotowano aż czterokrotny wzrost zachorowań na bąblowicę wśród Polaków.

Nie ma możliwości zarażenia się od chorego człowieka. Szacuje się, że ponad 30 proc. lisów w Polsce jest zarażonych tasiemcem bąblowcowym.

Źródło: Radio ZET, Planeta.pl, Lasy Państwowe, Wirtualna Polska, Pacjent.gov.pl, Serwis Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia, Medycyna Praktyczna,

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się