Oceń
Trwa erupcja wulkanu Kilauea na Hawajach. Od kilku dni jeden z najaktywniejszych wulkanów na świecie daje iście apokaliptyczne show. Słupy lawy sięgają ponad 200 metrów. National Geographic opisuje ten wulkan jako "hawajskie monstrum".
Erupcja wulkanu Kilauea na Hawajach. Rekordowe fontanny lawy
Wybuch wulkanu Kilauea, nowe informacje. W ostatnich dniach świat wstrzymał oddech, gdy doszło do erupcji wulkanicznej na Islandii. To jednak nie koniec wulkanicznych emocji i uniesień, bo jednocześnie obudził się wspomniany wulkan Kilauea - jakby chciał dorównać islandzkiej konkurencji! Jak poinformowało Hawaiian Volcano Observatory, erupcja wulkaniczna rozpoczęła się w poniedziałek o 22:57. Lawa wystrzeliła z dwóch otworów w kraterze Halema'uma'u (otworu północnego i otworu południowego).
Oszacowano, że wulkan Kilauea emituje podczas erupcji nawet 50 000 ton CO2 dziennie. We wtorek „czerwona magma wystrzeliła w powietrze na wysokość aż 215 metrów”. Nie jest to jednak rekord, bo w 1959 roku fontanna lawy, wydostająca się z krateru Kīlauea Iki, wzniosła się na wysokość 580 metrów.
Mowa o czynnym wulkanie tarczowym, zbudowanym przede wszystkim z bazaltu, który charakteryzuje się szerokim i spłaszczonym stożkiem. Nazywany hawajskim potworem, wznosi się na wysokość 1247 metrów n.p.m. i zajmuje powierzchnię 1430 kilometrów kwadratowych- pisze o wulkanie Kilauea National Geographic.
Wybuch wulkanu Kilauea. "Szklane włosy" w powietrzu, ostrzeżenie
Erupcja wulkanu Kilauea to zjawisko piękne, ale też zabójczo niebezpieczne. Do mieszkańców pobliskich terenów wysłano ostrzeżenia. Wulkan jest niebezpieczny, ponieważ zajmuje ok. 13 proc. powierzchni całej wyspy Hawai'i. Zagrożeniem jest nie tylko lawa, ale przede wszystkim nagromadzenie się tzw. szklanych włosów. Wraz z wiatrem unoszą się w powietrzu pasma szkliwa wulkanicznego, dostając się do oczu i płuc.
Na razie nie zarządzono ewakuacji. Służby zalecają jednak pozostanie w domach, by nie narażać się na wdychanie wulkanicznych wyziewów.
Wulkanu Kilauea jest jednym z najaktywniejszych wulkanów na świecie. Jego erupcja dla naukowców i służb nie była zaskoczeniem. Jego niepokojąca aktywność narastała już od grudnia 2024 roku. Co ciekawe, jego nazwa z języka hawajskiego i oznacza „plujący” lub „tryskający". Mieszkańcy Hawajów wierzą, że wulkan jest domem Pele – córki Haumei i Kāne Milohai, hawajskiej bogini ognia. Erupcje Kīlauea są manifestacją gniewu Pele. Zgodnie z miejscowymi wierzeniami, boginię Pele udobruchać próbował Kamapua, mityczny pół-człowiek, pół-wieprz, ale odrzuciła jego zaloty.
Zdaniem naukowców, wulkan Kilauea ma 210–280 tysięcy lat. Z morza wyłonił się jednak dopiero 100 tysięcy lat temu.
Źródło: Radio ZET, Polsat News, National Geographic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
