Oceń
Naukowcy z Yale przeprowadzili międzynarodowe badanie dotyczące ozonu i zgonów, jakie wywołuje ten gaz. Okazuje się, że w ciągu najbliższych lat poziom tego szkodliwego gazu w niższych warstwach atmosfery może wzrosnąć i przyczynić się do wyższej liczby zgonów.
Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Yale przeprowadzili międzynarodowe badanie, które miało określić skalę zagrożenia, jakie wywołuje szkodliwy dla ludzi gaz ozon. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości, że ten problem przyczyni się do rosnącej liczby zgonów, jeśli nie zostanie odpowiednio szybko zaadresowany.
Badanie z Yale obejmowały kwestię krótkotrwałego narażenia na ozon w warstwie przyziemnej oraz dziennej śmiertelności w 406 miastach w 20 różnych krajach i regionach. Jak podaje Zielona Interia, to prawdopodobnie największe badanie dotyczące zagrożenia ozonem, jakie do tej pory wykonano.
Ozon to cichy zabójca. Wykonano ważne badanie
Ozon to po prostu odmiana tlenu – alotropowa i składająca się z trójatomowych cząsteczek. Naturalnie gromadzi się w atmosferze i tworzy warstwę ozonową, która pochłania część promieniowania, które dochodzi ze Słońca do Ziemi. Jednakże w warstwie przyziemnej ozon jest wysoce reaktywny i jest głównym składnikiem smogu.
Badacze zebrali dane epidemiologiczne z miast w Europie, Azji, Australii, Afryce i Ameryce Północnej i wykorzystali nowoczesne prognozy modelu klimatycznego do obliczenia przewidywanych zgonów spowodowanych ozonem. Założono aż cztery różne scenariusze.
W scenariuszu zakładającym rygorystyczne kontrole klimatu i jakości powietrza przewiduje się, że liczba zgonów spowodowanych ozonem wzrośnie o 0,7 procent w latach 2050-2054 w stosunku do lat 2010-2014 - wynika z badania. W scenariuszu zakładającym słabą politykę klimatyczną, ale rygorystyczne przepisy dotyczące jakości powietrza, liczba zgonów spowodowanych ozonem wzrosłaby o 56 procent. W scenariuszu zakładającym zarówno słabą kontrolę klimatu, jak i zanieczyszczenia powietrza wzrost wyniósł 94 procent
Rośnie zagrożenie ozonem. Jak można temu zapobiec?
Jak widać z tego, co zostało opisane powyżej, da się uniknąć znaczącego wzrostu liczby zgonów jedynie wtedy, gdy wprowadzi się rygorystyczne kontrole jakości powietrza zgodne z porozumieniem paryskim.
Ta praca stanowi kolejny dowód na korzyści zdrowotne, jakie można osiągnąć, gdyby więcej krajów przestrzegało celów Porozumienia Klimatycznego z Paryża. We wszystkich czterech analizowanych przez nas scenariuszach klimatycznych jedynie scenariusz zgodny z porozumieniem paryskim przewidywałby w przyszłości zmniejszenie odsetka śmiertelności związanej z ozonem
Narażenie na ozon będzie w nadchodzących latach wciąż rosło. Dlatego potrzeba wprowadzenia i pilnowania rygorystycznych przepisów klimatycznych. Ozon powstaje bowiem z powodu interakcji między zanieczyszczeniami powietrza np. ze spalin i innych lotnych substancji chemicznych ze światłem słonecznym.
Źródło: Planeta.pl/Yale/Zielona Interia
NIE PRZEGAP:
- Kryzys jednorazowych kubków: jaki wpływ na środowisko ma kawa na wynos?
- Są blade, brzydkie i wydrukowane w 3D. Te buty przyszłości nadają się na kompost
- Straszne odkrycie naukowców. Przez globalne ocieplenie ludzie mają biegunkę
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
