18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

A po co to komu?

To najdroższy lód świata? Do napojów dodają go tylko szejkowie z Dubaju

24.01.2024  14:14
Najdroższy lód świata?
fot. Arctic Ice

Pewien startup z Grenlandii postanowił wykorzystać to, co wyspa ma pod dostatkiem – arktyczny lód. Dzięki skutecznemu marketingowi będą w stanie sprzedawać ten rarytas szejkom z Dubaju, którzy nie mają już na co wydawać pieniędzy.

Pewien startup z Grenlandii o nazwie Arctic Ice chce sprzedawać i eksportować arktyczny lód z lodowców do Dubaju. Ich produkt ma mieć ponad 100 tysięcy lat i jest nieskażony ludzką działalnością.

Te części lądolodu nigdy nie miały kontaktu z glebą. Nie były też skażone zanieczyszczeniami wynikającymi z ludzkiej działalności - uważa firma.
Produkt firmy Arctic Ice

Nie jest to do końca prawda, ponieważ zanieczyszczenia środowiska odkryto także na kołach podbiegunowych. Znajdziemy w tamtejszej wodze chemikalia i mikroplastik. Dubajski szejk może jednak połakomić się na kolejny produkt premium.

Grenlandzka firma sprzedaje arktyczny lód z lodowców. Kto to kupi?

Jak podaje Zielona Interia, już w przeszłości pojawiły się próby sprzedawania arktycznego lodu z Grenlandii. Ten produkt faktycznie wykorzystywany jest na północy do chłodzenia napojów – roztapia się znacznie wolniej, bo jest skompresowany i pozbawiony bąbelków powietrza wewnątrz.

Arctic Ice istnieje już od 2022 roku i niedawno rozpoczął pierwsze dostawy arktycznego lądu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Sprzedaż odbywa się przez internet, a produkt dostępny jest w formie naturalnej, w kostkach lub w kształtach wykonywanych na zamówienie.

Lodowiec
Lodowiec Fot: Pixabay/Pexels

Jak można się było spodziewać, oferta spotkała się z olbrzymią krytyką. Producent zapewnia jednak, że nie niszczy lodowców, tylko wyławia kawałki, które naturalnie odłączyły się od struktury. Takie elementy trzymane są w specjalnych chłodniach i transportowane do Danii. Stamtąd zmierzają do Dubaju. Niemniej założyciel firmy wyznał, że spotkał się nawet z groźbami śmiertelnymi.

Źródło: Planeta.pl/Zielona Interia

NIE PRZEGAP:

  • Pluskwy atakują Europę. Jak walczyć z pluskwami?
  • Są blade, brzydkie i wydrukowane w 3D. Te buty przyszłości nadają się na kompost
  • Kryzys jednorazowych kubków: jaki wpływ na środowisko ma kawa na wynos?

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się