Oceń
Mimo że oficjalnie lato się jeszcze nie skończyło, to wielu z nas wciąż zastanawia się, kiedy nadejdą do nas pierwsze przymrozki. Okazuje się, że szybciej niż można było się spodziewać. Według synoptyków, wkrótce czeka nas duże ochłodzenie, które będzie wiązać się z pierwszymi przymrozkami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany pogodowe przyniesie trzecia dekada września.
- Dlaczego przymrozki pojawią się wcześniej niż zwykle.
- Co powoduje szybsze wychładzanie się powietrza.
Idzie duże ochłodzenie
Początek września zdecydowanie wynagrodził Polakom pełne zawirowań lato. Było ciepło i słonecznie, a temperatura wyniosła o ok. 5 stopni więcej niż wieloletnia średnia. Druga dekada również zapowiada się obiecująco, jednak już w trzeciej przyjdzie do nas arktyczne powietrze, które będzie się wiązało ze sporym ochłodzeniem. W nocy i o porankach termometry wskażą wartości poniżej 5 stopni, a w dzień nie więcej niż 15 stopni. Lepiej więc szykować ciepłą kurtkę, a szczególnie podczas porannej podróży do pracy.
Quiz: Test wiedzy dla osób o wysokim IQ. Ty przegrasz z nami na 5. pytaniu
Przymrozki przyjdą wcześniej niż zwykle
Przymrozki zazwyczaj pojawiają się dopiero w październiku, jednak w tym roku przyjdą wcześniej. Gdy niebo pozostanie pogodnie czyste, ciepło będzie swobodnie uciekać w przestrzeń kosmiczną. Niewielkie chmury nie zdołają tego powstrzymać. W efekcie w wielu rejonach termometry pokażą około zera, a miejscami temperatura spadnie jeszcze niżej. Meteorolodzy przewidują, że przymrozki przygruntowe pojawią się w całym kraju, a kierowcy będą musieli rano wcześniej wstać, aby usunąć szron z szyb samochodów.
W tym roku pogoda wyjątkowo zaskakuje, gdyż bywa zmienna i kapryśna. Nie inaczej będzie w przypadku przymrozków - pojawią się wcześniej niż zazwyczaj, dlatego warto już się do tego przygotować oraz na bieżąco śledzić prognozy pogody.
Źródło: Planea.pl/IMGW/wxcharts.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
