Oceń
Drzwi zamku w Dover zawierają szereg rycin, które przedstawiają sceny „makabrycznych egzekucji”. Jest tam około 50 wyrytych „graffiti”, które przedstawiają różne postaci, morderstwa, daty i nawet żaglowiec. Jaka jest historia tych rytów?
Na drzwiach odkrytych w zamku w Dover (Wielka Brytania) archeolodzy odkryli około 50 wyrytych obrazków, dat i słów, z których niektóre przedstawiają „makabryczne egzekucje”. Są tam ryty żaglowca, data rewolucji francuskiej, aż 9 scen egzekucji oraz niezliczone inicjały. Te przedstawienia datowane są na rok 1790.
Drzwi, które pierwotnie znajdowały się na górnym piętrze średniowiecznej Wieży św. Jana w zamku Dover w hrabstwie Kent, zostały pieczołowicie zakonserwowane, aby można je było wystawić w lipcu w ramach wystawy dotyczącej oblężenia tej twierdzy.
Sceny egzekucji na drewnianych wrotach zamku w Dover. Skąd się wzięły?
W związku z groźbą inwazji Napoleona zamek w Dover przeszedł w latach 90. XVIII wieku przekształcenie z przestarzałego średniowiecznego zamku w nowoczesny garnizon wojskowy. Zamek w Dover nagle stał się schronieniem dla tysięcy żołnierzy. Wybudowano nowe koszary, a także utworzono nowe stanowiska do obrony zamku przed ostrzałem armatnim.
Wieża św. Jana, która znajduje się w zewnętrznej części zamku była strzeżona przez sześciu do dwunastu ludzi, z jednym lub dwoma strażnikami na wieży. Zdaje się, że w czasie swojej warty lokalni żołnierze zabijali czas poprzez rycie w drewnianych drzwiach. Pojawiło się tam 50 rytów, które wykonano zapewne za pomocą noży lub bagnetów.
„Makabryczne egzekucje przez powieszenie” na drzwiach zamku w Dover
Najstarsza datowana rycina pochodzi z 1789 roku, a najnowsza z 1855 roku. Paul Pattison, historyk z English Heritage, uważa, że „wspięcie się po drabinie na górne piętro Wieży św. Jana i zobaczenie tych niezwykłych rzeźb na drzwiach było zdumiewającym odkryciem.”
To graffiti daje wyjątkowy wgląd w umysły tych żołnierzy, szczególnie w tak pełnym napięcia okresie. W wyniku zbliżającego się zagrożenia wojną znad kanału La Manche Dover tętniło życiem, a statki wypełniały port, kolorowe mundury wojskowe były stale obecne w zamku i mieście. To, co czyni te drzwi tak niezwykłym obiektem, to fakt, że są rzadkim i cennym przykładem zwykłego człowieka, który odcisnął swoje piętno; czy to po prostu dla zabicia czasu, czy też chęć bycia zapamiętanym
Jak czytamy na stronie English Heritage, na drzwiach znajdziemy minimum 9 "makabrycznych ilustracji egzekucji przez powieszenie”. Widać też, że jedna z „ofiar” ma mundur wojskowy i dwurożny kapelusz, co może wskazywać na postać Napoleona.
Źródło: Planeta.pl/The Guardian/English Heritage
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
