Oceń
Cena łososia – dlaczego ta smaczna i zdrowa ryba jest aż tak droga? Okazuje się, że wysokie ceny łososia to efekt globalnego ocieplenia. Co gorsza, populacji łososia grozi masowa śmierć.
Łosoś to samo zdrowie, choć jego aktualna cena jest chora. Jak wynika z opublikowanego właśnie raportu Arctic Report Card, za rosnące ceny ryb odpowiada globalne ocieplenie. Minione lato w Arktyce było najcieplejsze od 1900 roku, a topnienie lodowców i rosnący poziom wody zmuszają ryby do migracji. W ten sposób dochodzi do zmniejszania się populacji łososia.
Łosoś coraz droższy. Cena łososia i globalne ocieplenie
Jak wyjaśnia Wprost, powołując się na ekspertów, w kolejnych latach świat coraz bardziej będzie odczuwał zmiany zachodzące w ekosystemach. Brak łososia, który emigruje, nastąpią znaczące zmiany w lokalnej przyrodzie
Jeśli globalne ocieplenie będzie nadal postępowało w obecnym tempie, prawdopodobnie osiągnie 1,5°C między 2030 a 2052 r. Jest to granica, po przekroczeniu której zapewne nie da się uniknąć katastrofalnych skutków globalnego ocieplenia dla biosfery i ludzkości
– alarmuje PAN i dlatego w lipcu tego roku powstał Komitet Problemowy ds. Kryzysu Klimatycznego. (Wprost)
Jak informuje Forsal, w Kalifornii populacja łososia ginie z powodu suszy i niskiego poziomu wody. Cała branża rybołówstwa w Kalifornii, warta miliardy dolarów, jest zagrożona. Rybom zagraża też podnosząca się temperatura wody. Co więcej, „ginięcie łososi stanowi poważny problem dla lokalnego plemienia rdzennych Amerykanów, których dieta i zwyczaje wiążą się z rybołówstwem”.
Kalifornia szacuje, że zmiany klimatu mogą doprowadzić do śmierci nawet 80% populacji łososia. Już teraz ceny szaleją, dochodząc do 70 dolarów za kilogram łososia.
Zdaniem dyrektora wykonawczego Golden State Salmon Association Johna McManusa problem stanie się poważny za kilka lat, kiedy nie będzie naturalnego tarła
- ostrzega Forsal.pl.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
