Oceń
Czarnobyl, atak rosyjskiego drona - wybuch i pożar. Przekazano nowe informacje o sytuacji na terenie czarnobylskiej elektrowni. Czy Polsce zagraża promieniowanie spod uszkodzonego sarkofagu? Państwowa Agencja Atomistyki wydała komunikat.
Czarnobyl, wybuch. Czy Polsce grozi promieniowanie?
Czarnobyl zaatakowany przez Rosję. W sarkofag, chroniący świat przed promieniowaniem, uderzył rosyjski dron z dużą głowicą. Doszło do „pożaru i znacznych uszkodzeń”. Pożar został ugaszony. Jak podaje BBC, personel przystąpił do gaszenia już kilka minut po wybuchu drona. Potwierdzono również, że nie ma ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku.
Co z poziomem promieniowania w Czarnobylu po ataku? Czy Polska jest bezpieczna? Nowe informacje, oficjalny komunikat Państwowej Agencji Atomistyki.
Czarnobyl, wybuch. Jaki jest poziom promieniowania? Co z Polską?
Atak na Czarnobyl doprowadzi do skażenia w Europie? Wołodymyr Zełenski w serwisie X uspokaja, że „obecnie promieniowanie nie wzrosło”, sytuacja jest pod kontrolą. Atak drona na elektrownię określił jako "zagrożenie terrorystyczne dla całego świata".
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) wydała oświadczenie: "poziom promieniowania po eksplozji na terenie nieczynnej elektrowni jądrowej w Czarnobylu na Ukrainie pozostaje normalny”. Jednocześnie MAEA jest w stanie podwyższonej gotowości („high alert”), monitorując sytuację.
Państwowa Agencja Atomistyki wydała komunikat. Uderzenie w Czarnobyl nie wywołało zagrożenia dla zdrowia, życia i środowiska na terenie Polski. Zapewniła, że na bieżąco analizuje dane otrzymane z krajowego monitoringu radiacyjnego. Nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska.
PAA na bieżąco analizuje dane otrzymywane z krajowego systemu monitoringu radiacyjnego. PAA nie odnotowała żadnych niepokojących wskazań aparatury pomiarowej. Obecnie na terenie RP nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska- wydała oświadczenie Państwowa Agencja Atomistyki.
Do katastrofy w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 roku podczas nieudanego testu bezpieczeństwa. Eksplozja czwartego reaktora siłowni doprowadziła do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Początkowo rosyjskie władze starały się zatuszować katastrofę. Wkrótce okazało się, że radioaktywna chmura objęła zasięgiem większość Europy. W pośpiechu zbudowano sarkofag z betonu i stali, by zablokować wydobywające się promieniowanie. W 2019 roku zainstalowano zewnętrzny sarkofag nazywany Arką lub Nową Bezpieczną Powłoką, mający zastąpić ten poprzedni, mocno już wysłużony.
W założeniu powłoka ma przetrwać 100 lat i upadek samolotu. Potwierdzono, że rosyjski dron, który uszkodził sarkofag, był wyposażony w głowicę burzącą. Jak przypomina wp.tech.pl, pod gruzami nadal znajduje się kilkaset ton radioaktywnego korium i kilkanaście ton uranu oraz plutonu.
Promieniowanie w normie! Po uderzeniu rosyjskiego drona w osłonę 4. bloku energetycznego Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, poziom promieniowania pozostaje w granicach normy. Na terenie przemysłowym elektrowni odnotowano 0,57 μSv/h, co nie przekracza dopuszczalnych wartości. Monitorowanie trwa. Sytuacja jest pod kontrolą- uspokaja Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Źródło: Radio ZET, BBC, CNN / Państwowa Agencja Atomistyki
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
